Szukaj
  • Czesław Czapliński

PORTRET z HISTORIĄ Yousuf Karsh


„…Sztuka to codzienne wyzwania; technikę należy zdobyć, aby mieć kontrolę nad czasem. W fotografii nauka i sztuka są jednością, nie zaś swoim przeciwieństwem…” – Yousuf Karsh. Niewątpliwie, moim amerykańskim mistrzem był Yousuf Karsh (1908-2002).

Jego zdjęcia i kulisy ich powstania wzbudzały u mnie emocje i były chyba początkiem pomysłu na PORTRET z HISTORIĄ.

Dla przykładu słynny portret Winstona Churchilla autorstwa Karsha zatytułowany „Ryczący lew”. Zdjęcie zostało zrobione 30 grudnia 1941 r. W izbie marszałka Izby Gmin w kanadyjskim parlamencie w Ottawie po tym, jak Churchill wygłosił przemówienie na temat drugiej wojny światowej kanadyjskim członkom parlamentu. Zaaranżował je premier Kanady Mackenzie King. Sesja zdjęciowa była krótka i tuż przed zakończeniem Karsh podszedł do Churchilla i wyjął cygaro, które miał w dłoni. Churchill był oburzony i pokazał swoje niezadowolenie z portretu. Zdjęcie, które według „The Economist” jest „najczęściej reprodukowanym portretem w historii fotografii”, zostało opisane jako „jeden z najbardziej kultowych portretów, jakie kiedykolwiek wykonano”. Pojawił się na okładce „Life” z 21 maja 1945 r. To zdjęcie była przełomem w jego karierze, w sumie ponad 20 zdjęć Karsha pojawiło się na okładkach magazynu „Life”. Nie zapominajmy o tym, że „Life” kiedyś był tygodnikiem, nie miesięcznikiem.

Bardzo chciałem poznać Karsha. Napisałem do niego list. Po miesiącu dostałem odpowiedź, wysłany list – 8 września 1981 r., że mnie zaprasza do siebie do studia w Nowym Jorku. Okazało się, że list dostałem kilka dni po wyznaczonym terminie, gdyż był strajk poczty kanadyjskiej, a Karsh wysyłał list z Ottawy w Kanadzie, gdzie mieszkał i miał studio.

Pomyślałem wówczas, że straciłem szansę na spotkanie z Karshem. Postanowiłem jednak napisać list i wyjaśnić mu, że dostałem list po wyznaczonym przez niego terminie. To oczywiście źle brzmi, ale tak właśnie było. Karsh napisał, że zwykle nie spotyka się z ludźmi, ale coś go w moim liście ujęło i napisał abym do niego przyszedł. W wyznaczonym terminie, siedział i czekał na mnie, a mnie nie było? Teraz dowiedział się, że ja nie miałem jego list. Zdecydował się i dał mi drugi termin w lutym 1983 r. Mieliśmy się spotkać w ICP (International Center of Photography) na 1130 Fifth Ave. i 94rd Street. Przygotowywałem się przez dwa dni do tego spotkania. W noc poprzedzającą spotkanie, spadł śnieg w Nowym Jorku, chyba największy w historii. Na Fifth Ave. pojawili się narciarze z biegówkami, autobusy nie kursowały. Pomyślałem sobie, że wszystko się jakby sprzysięgło przeciwko temu, abym się mógł spotkać z Karshem. Mimo trudności dotarłem na czas i zrobiłem Karshowi zdjęcia, otrzymałem od niego album z najważniejszymi jego portretami, wybitnych postaci. Po otrzymaniu moich zdjęć Karsh napisał: „They do show the strenght of your individual interpretation and your dedication /Pokazują siłę twojej indywidualnej interpretacji I twojego poświęcenia”.


Yousuf Karsh (ur. 23 grudnia 1908 r. w Mardin (Armenia) – zm. 13 lipca 2002 r. w Bostonie/MA, został pochowany na cmentarzu Notre-Dame w Ottawie/Kanada) artysta fotograf. Nowojorskie Metropolitan Museum of Art opisało go jako „jednego z największych fotografów portretowych XX wieku”.

Karsh, który przeżył ludobójstwo Turków na niewinnych Ormianach, – według współczesnych tureckich obliczeń w latach 1915–1917 zginęło 972 000 osób – wyemigrował do Kanady jako uchodźca.

Karsh i jego rodzina uciekli do obozu dla uchodźców w Aleppo w Syrii w 1922 r. W 1938 r Karsh został wysłany przez rodzinę do Kanady.

W Kanadzie rozpoczął studia przygotowawcze do medycyny, każdą jednak wolną chwilę spędzał u swego wuja, który miał studio fotograficzne. Karsh wspomina ten okres: „...Mój wujek George Nakash, który był fotografem, dał mi mały aparat fotograficzny Brownie. Ja zrobiłem pierwszą w moim życiu fotografię, powiększyłem ją i dałem mojemu koledze szkolnenu jako podarunek na Swięta Bożego Narodzenia. On, nic mi o tym nie mówiąc, dał to zdięcie na konkurs fotograficzny. Ku mojemu zdziwieniu, otrzymałem I nagrodę! 50 dolarów w złocie. Dla mnie, w tym czasie, była to ogromna suma. Z nagrody dałem mojemu przyjacielowi 10 dolarów, a resztę wysłałem rodzinie w Armenii...”.

Po tym wydarzeniu Karsh zrezygnował ze studiów i dzięki pomocy wuja, dostał się do znanego malarza i fotografa-portrecisty, Garo, w Bostonie. Wspomina: „...Garo wprowadził mnie w "wielki świat”. Do jego studia przychodzili ludzie ze świata opery, artyści i naukowcy: oni mnie inspirowali...”.

Osiadł w Ottawie i otworzył swoje pierwsze studio w 1932 roku. Był zawodowo znany jako „Karsh of Ottawa”, co było również jego sygnaturą. Zaczął wspołpracować z rządem kanadyiskim – fotografował polityków przybywaiących do stolicy.

Rok 1941 był przełomowym w jego karierze. Na zaproszenie Rządu Kanadyjskiego przybył do Ottawy Churchill – Karsh zrobił jego portret. Zdjęcie to obiegło cały świat; publikowane było na okładce magazynu LIFE; kilka państw umieściło go na znaczkach pocztowych – ale przede wszystkim przyniosło Karshowi sławę. Posypały się propozycje fotografowania naiwybitniejszych postaci; znane są dziś portrety takich osób, iak: Shaw, Pius XII, KróIowa Elżbieta Il, Picasso, Hemingwaya, Castro... Karsh, jako ieden z pierwszych, w latach 60-tych fotografował Chruszczowa i Breżniewa. Dziś znane są portrety m.in. Jana Pawła Il, Ronalda Reagana, Sofii Loren.


Równocześnie zaczęły ukazywać się luksusowo wydawane albumy ze zdięciami Karsha, z których najważniejsze to: "Face of Destiny” (1947), „Portraits of Greatness” (1959), „Faces of Our Time” (1971), "Karsh Portraits” (1976) i wiele innych.

W 1967 roku Karsh reprezentuie Kanadę na Światowei Wystawie EXPO 67 w Montrealu; prezentuje tam ponad 100 portretów znanych osobistości. Wystawa jego zdjęć krążyła potem po ważnieiszych muzeach świata.

Pierwszym małżeństwem Karsha było Solange Gauthier (1902–1961), która zmarła na raka. Jego drugim małżeństwem była Estrellita Maria Nachbar, medyczna pisarka, którą poznałem z nim w Nowym Jorku. W latach 1972–1992 mieszkali w apartamencie w Château Laurier w Ottawae oraz mieszkanu na Manhattanie. Ciekawe jest to, że na ścianach w jego domu nie było fotografii; były natomiast obrazy i rzeźby, z których większość uzyskał na drodze wymiany za swoje fotograficzne portrety.

Karsh przeszedł na emeryturę w lipcu 1993 roku, w wieku 84 lat.

Ostatnia sesja Karsha była w maju 1993 r. z prezydentem Billem Clintonem i pierwszą damą Hillary i przeprowadził się do Bostonu w 1997 r.

Jego prace były wystawiane w Metropolitan Museum of Art, Museum of Modern Art w Nowym Jorku, National Gallery of Canada, National Portrait Gallery w Londynie, National Museum of Modern Art w Tokio, Art Institute of Chicago, Saint Louis Art Museum, George Eastman Museum i in. W 1987 r. National Archives of Canada nabyło pełną kolekcję negatywów Karsha od 1933 r. Obecna kolekcja Library and Archives Canada zawiera 355 000 pozycji, w tym 150 000 negatywów przechowywanych w placówce w Gatineau w Quebecu. Był członkiem Royal Canadian Academy of Arts i członkiem honorowym Royal Photographic Society (Wielkiej Brytanii). 9 czerwca 2017 r. przed Château Laurier w Ottawie odsłonięto popiersie Karsha kanadyjsko-armeńskiego rzeźbiarza Megerditcha Tarakdjiana. Przedstawia Karsha ze słynnym aparatem.

Wszystkie opracowania dotyczące historii fotografii umieszczają Karsha na poczesnym mieiscu, a muzea i galerie zabiegaią o jego prace, które osiągają na aukciach w Sotheby’s Auction House czy Christie’s sumy dziesiątków tysięcy dolarów i sprzedawane są na równi z obrazami.

—Yousuf Karsh do Czesława Czaplińskiego - 4 stycznia 1997 r .: „… Dziękuję bardzo za przesłanie mi ostatnio opublikowanego albumu portretów, które wykonałeś w latach 1980-1995. Nie zmieniłem zdania na temat twoich portretów. Każdy portret jest indywidualny. Próbujesz zinterpretować charakter swojego tematu i na wielu z tych portretów poznajesz osobę dokładnie. Gratuluję ci siły celu. Masz kolekcję, z której możesz być dumny… ”.


PORTRAIT with HISTORY Yousuf Karsh "... Art is a daily challenge; the technique must be obtained to have control over time. In photography, science and art are one, not their opposite ... "- Yousuf Karsh.

Undoubtedly, my American champion was Yousuf Karsh (1908-2002). His photos and backstage of their creation aroused my emotions and were probably the beginning of the idea for a PORTRAIT with HISTORY. For example, the famous portrait of Winston Churchill by Karsh entitled "Roaring Lion". The photo was taken on December 30, 1941. In the chamber of the Speaker of the House of Commons in the Canadian Parliament in Ottawa after Churchill gave a speech on the subject of World War II to Canadian members of parliament. Arranged by Canadian Prime Minister Mackenzie King. The photo shoot was short and just before the end, Karsh approached Churchill and took out a cigar he had in his hand. Churchill was outraged and showed his dissatisfaction with the portrait. The photo, which according to The Economist is "the most-reproduced portrait in the history of photography," has been described as "one of the most iconic portraits ever made." He appeared on the cover of "Life" from May 21, 1945. This photo was a breakthrough in his career, in total more than 20 Karsh's photos appeared on the covers of the magazine "Life". Let's not forget that Life was once a weekly, not a monthly. I really wanted to meet Karsh. I wrote him a letter. After a month, I got a reply, a letter sent - September 8, 1981, that he invited me to study in New York. It turned out that I got the letter a few days after the deadline, because there was a Canadian post strike, and Karsh was sending a letter from Ottawa, Canada, where he lived and had a studio.


I thought then that I lost my chance to meet Karsh. However, I decided to write a letter and explain to him that I got the letter after the deadline set by him. This sounds bad, of course, but it was. Karsh wrote that he usually does not meet people, but something in his letter included him and wrote me to come to him. On the set date, he sat and waited for me while I was away? Now he learned that I didn't have his letter. He decided and gave me a second date in February 1983. We were supposed to meet at ICP (International Center of Photography) on 1130 Fifth Ave. and 94rd Street. I have been preparing for this meeting for two days. The night before the meeting, it was snowing in New York, probably the largest in history. On Fifth Ave. cross-country skiers appeared, buses did not run. I thought that everything seemed to conspire against so that I could meet with Karsh. Despite the difficulties, I arrived on time and took pictures of Karsh, I received from him an album with his most important portraits, outstanding figures. After receiving my photos, Karsh wrote: "They do show the strength of your individual interpretation and your dedication. They show the strength of your individual interpretation and your dedication." Yousuf Karsh (born on December 23, 1908 in Mardin (Armenia) - died on July 13, 2002 in Boston / MA, was buried at the Notre-Dame Cemetery in Ottawa / Canada) artist photographer. The New York Metropolitan Museum of Art described him as "one of the greatest portrait photographers of the 20th century." Karsh, who survived the Turkic genocide on innocent Armenians, - according to modern Turkish calculations, 972,000 died in 1915–1917 - he emigrated to Canada as a refugee. Karsh and his family fled to Aleppo refugee camp in Syria in 1922. In 1938, Karsh was sent by his family to Canada. In Canada, he began studying medicine, but he spent every spare moment with his uncle, who had a studio Photographic. Karsh recalls this period: "... My uncle George Nakash, who was a photographer, gave me a small Brownie camera. I took the first photo in my life, enlarged it and gave my classmate a gift for Christmas. He, without telling me anything about it, gave this photo to the photo competition. To my surprise, I received the first prize! 50 dollars in gold. For me, at the time, it was a huge sum. As a reward, I gave my friend $ 10 and the rest I sent to my family in Armenia ... " After this event, Karsh quit his studies and, with the help of his uncle, got to the well-known painter and portrait photographer, Garo, in Boston. He recalls: "... Garo introduced me to the" big world. "People from the world of opera, artists and scientists came to his studio: they inspired me ...". He settled in Ottawa and opened his first studio in 1932. He was professionally known as "Karsh of Ottawa", which was also his signature. He began to work with the Canadian government - photographed politicians arriving in the capital. 1941 was a breakthrough in his career. At the invitation of the Canadian Government, Churchill came to Ottawa - Karsh took his portrait. This picture circulated the whole world; it was published on the cover of LIFE magazine; several countries placed it on postage stamps - but most of all brought Karsh fame. Proposals for photographing the most eminent characters fell; portraits of such people are known today: Shaw, Pius XII, Queen Elisabeth Il, Picasso, Hemingway, Castro ... Karsh, as one of the first, in the 1960s photographed Khrushchev and Brezhnev. Today portraits are known, including John Paul Il, Ronald Reagan, Sofia Loren. At the same time, luxuriously published albums with Karsh's photographs began to appear, the most important of which were: "Face of Destiny" (1947), "Portraits of Greatness" (1959), "Faces of Our Time" (1971), "Karsh Portraits" (1976 ) and many others.


In 1967, Karsh represented Canada at the EXPO 67 World Exhibition in Montreal; presents over 100 portraits of famous personalities there. The exhibition of his photos later circulated around major museums in the world. Karsh's first marriage was Solange Gauthier (1902–1961) who died of cancer. His second marriage was Estrellita Maria Nachbar, a medical writer I met with him in New York. In the years 1972–1992 they lived in an apartment in Château Laurier in Ottawae and a flat in Manhattan. It is interesting that there were no photographs on the walls in his house; there were paintings and sculptures, most of which he obtained through exchange for his photographic portraits. Karsh retired in July 1993 at the age of 84. Karsh's last session was in May 1993 with President Bill Clinton and Hillary's first lady, and moved to Boston in 1997. His works were exhibited at the Metropolitan Museum of Art, Museum of Modern Art in New York, National Gallery of Canada, National Portrait Gallery in London, National Museum of Modern Art in Tokyo, Art Institute of Chicago, Saint Louis Art Museum, George Eastman Museum et al. In 1987, the National Archives of Canada acquired a full collection of Karsha negatives since 1933. The current Library and Archives Canada collection contains 355,000 items, including 150,000 negatives stored at a Gatineau facility in Quebec. He was a member of the Royal Canadian Academy of Arts and an honorary member of the Royal Photographic Society (Great Britain). On June 9, 2017, the bust of Karsh, Canadian-Armenian sculptor Megerditch Tarakdjian, was unveiled in front of Château Laurier in Ottawa. It presents Karsha with the famous camera. All studies on the history of photography place Karsh in a prominent place, while museums and galleries strive for his work, which they achieve at the auctions at Sotheby’s Auction House or Christie’s sums of tens of thousands of dollars and are sold equally with the paintings.

—Yousuf Karsh to Czesław Czapliński – January 4, 1997: “…Thank you so very much for sending me your recently published album of portraits you took between 1980 and 1995. I have not changed my opinion of your portraits. Each portrait is individual. You try to interpret the character of your subject and in many of these portraits you come to know the person intimately. I congratulate you on your strength of purpose. You have a collection of which you can be proud…”.


  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon