Szukaj
  • Czesław Czapliński

PORTRET z HISTORIĄ Stanisław Lorentz


Stanisław Lorentz (ur. 28 kwietnia 1899 r. w Radomiu – zm. 15 marca 1991 w Warszawie, pochowany na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Warszawie) – historyk sztuki, muzeolog, prof. UW, w latach 1935–1982 dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie, ekspert UNESCO ds. ochrony zabytków.

Egzamin maturalny zdał w Gimnazjum Wojciecha Górskiego w Warszawie, po czym rozpoczął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego. Studiował historię sztuki. W 1924 obronił doktorat na temat twórczości Efraima Szregera.

Karierę zawodową rozpoczął przed wojną. W 1929 roku przeprowadził się do Wilna, gdzie w latach 1929-1935 był konserwatorem zabytków w województwach wileńskim i nowogródzkim, po rezygnacji z tego stanowiska był wykładowcą Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie.

1 września 1936 roku został mianowany przez Stefana Stażyńskiego dyrektorem Muzeum Narodowego. Podczas II wojny światowej przyczynił się do ratowania polskiego dziedzictwa narodowego, przede wszystkim przeznaczonego do wysadzenia Zamku Królewskiego. Mimo iż Niemcy kilkakrotnie proponowali mu podpisanie volkslisty, odmawiał.

W latach 1936–1982 (z przerwą w czasie II wojny światowej) pełnił funkcję dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie.

We wrześniu 1939 i podczas okupacji niemieckiej brał udział w akcji ratowania dóbr kultury polskiej i najcenniejszych zabytków znajdujących się w Warszawie. Po kapitulacji Warszawy pełnił funkcję łącznika prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego przy niemieckim Komendancie Miasta Warszawy. W 1942 dzięki jego staraniom niemieckie władze odstąpiły od planu zniszczenia pomnika Jana Kilińskiego, wyrażając zgodę na jego zdeponowanie w podziemiach Muzeum Narodowego.

Po 1945 roku, ponownie jako dyrektor Muzeum Narodowego, działał na rzecz odbudowy zabytków i muzeów oraz rewindykacji obiektów zagarniętych przez okupantów. W latach 1945-1951stał na czele Dyrekcji Muzeów i Ochrony Zabytków.

W 1968 roku z jego inicjatywy utworzono Muzeum Plakatu w Wilanowie, a w 1971 roku utworzono Obywatelski Komitet Odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie, w który mocno się zaangażował. Również jego inicjatywą było założenie w 1974 roku Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.

W 1982 roku Lorentz został odwołany z funkcji dyrektora Muzeum Narodowego za wstąpienie do „Solidarności” z którą wiązał dużą nadzieję dla Polski.

Właśnie w połowie lat 80-tych, dowiedziałem się od Artura Międzyrzeckiego, prezesa PEN Clubu, z którym i z jego żoną poetką Julią Hartwig się przyjaźniłem, że w niedzielne przedpołudnia w mieszkaniu profesora Lorentza, odbywają się cotygodniowe spotkania wielu wybitnych przedstawicieli świata kultury. Międzyrzecki powiedział, że może mnie na takie spotkanie zaprosić. Poprosiłem go jednak, jeśli to jest możliwe, aby mnie umówił w jego mieszkaniu w Muzeum Narodowym w innym terminie niż przyjęcie.

Chciałem Lorentza mieć tylko dla siebie, może to trochę egoistyczne, ale nie pomyliłem się. I tak też się stało, ze Stanisławem Lorentzem spotkałem się w jego mieszkaniu w Muzeum Narodowym 31 lipca 1987 r. Już idąc do jego mieszkania, gdzie wchodziło się bocznym wejściem do Muzeum Narodowego, zobaczyłem rzeźby na zewnątrz. Pomyślałem, to miejsce na zdjęcia, muszę tylko tutaj go wyprowadzić. Przywiozłem kilka publikacji z Nowego Jorku dla Lorentza, który od razu zreflektował się swoimi dwona książkami, które mi podpisał. Zrobiłem mu kilka zdjęć we wnętrzu, ale gdy po chwili zapytałem, czy możemy wyjść na zewnątrz, jest znakomite rozproszone światło, rzeźby…Kiwnął głową, wstał, wziął z wieszka kapelusz – muszę powiedzieć, że tego bym nie wymślił, to jego genialny rekfizyt, który z rzeźbami zagrał znakomicie. Po niecałej godzinie, kiedy wypytywał mnie o Nowy Jork, muzea w tym Metropolitan Muzeum, rozstaliśmy się, jak byśmy znali się od dawna. Spotkaliśmy się jeszcze 19 września 1988 r. w Pałacu Kultury i Nauki, gdzie odbyło się sławne zabranie PEN Clubu.

Później w latach 1990-1991na wniosek „Solidarności” Muzeum Narodowego – Minister Kultury i Sztuki nadała prof. Stanisławowi Lorentzowi tytuł Honorowego Dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie.

To ciekawe, dziś Jego imię nosi dziedziniec (skwer) w Muzeum Narodowym w Warszawie oraz aleja biegnąca na tyłach muzeum, gdzie robiłem mu zdjęcia. Kto wie, czy właśnie nie dlatego???

PORTRAIT with HISTORY Stanisław Lorentz (1899-1991)

Stanisław Lorentz (born April 28, 1899 in Radom - died March 15, 1991 in Warsaw, buried at the Evangelical-Augsburg Cemetery in Warsaw) - art historian, museum specialist, prof. UW, in 1935–1982 director of the National Museum in Warsaw, UNESCO expert on the protection of monuments.

He passed his matriculation examination in Wojciech Górski Junior High School in Warsaw, after which he began studying at the Faculty of Philosophy of the University of Warsaw. He studied art history. In 1924 he defended his doctorate on the work of Efraim Szreger.

He started his professional career before the war. In 1929 he moved to Vilnius, where in 1929-1935 he was a conservator of monuments in the Vilnius and Novgorod provinces, after resigning from this position he was a lecturer at the Stefan Batory University in Vilnius.

On September 1, 1936, he was appointed by the director of the National Museum by Stefan Stażyński. During World War II, he saved the Polish national heritage, primarily intended to blow up the Royal Castle. Although the Germans offered him to sign the volkslist several times, he refused.

In the years 1936–1982 (with a break during World War II) he was the director of the National Museum in Warsaw.

In September 1939 and during the German occupation, he participated in the rescue of Polish cultural assets and the most valuable monuments in Warsaw. After the capitulation of Warsaw, he was the liaison officer of the President of Warsaw Stefan Starzyński at the German Commandant of the City of Warsaw. In 1942, thanks to his efforts, the German authorities abandoned the plan to destroy the monument to Jan Kiliński, agreeing to deposit it in the basement of the National Museum.

After 1945, again as the director of the National Museum, he worked for the reconstruction of monuments and museums, and the recovery of objects seized by the occupiers. In the years 1945–1951 he was the head of the Directorate of Museums and Monuments Protection.

In 1968, on his initiative, the Poster Museum was created in Wilanów, and in 1971 the Citizens' Committee for the Reconstruction of the Royal Castle in Warsaw was created, in which he was strongly involved. His initiative was also to establish the Society for the Protection of Monuments in 1974.

In 1982, Lorentz was dismissed from the function of the director of the National Museum for joining Solidarity with which he had great hope for Poland.

It was in the mid-1980s that I learned from Artur Międzyrzecki, president of the PEN Club, with whom he and his wife poet Julia Hartwig were friends, that on Sunday mornings in the apartment of Professor Lorentz, there are weekly meetings of many prominent representatives of the world of culture. Międzyrzecki said that he could invite me to such a meeting. However, I asked him if it was possible for him to arrange me in his apartment at the National Museum at a different time than the reception.

I wanted Lorentz only for myself, maybe a little selfish, but I wasn't wrong. And so it happened that I met with Stanisław Lorentz in his apartment at the National Museum on July 31, 1987. Already going to his apartment, where you entered the side entrance of the National Museum, I saw sculptures outside. I thought, this is a place for photos, I just have to take him here. I brought some publications from New York for Lorentz, who immediately reflected his two books he had signed. I took a few photos of him inside, but when I asked if we could go outside, there is excellent diffused light, sculptures ... He nodded, got up, took a hat from the hanger - I have to say that I wouldn't think of it, it's his brilliant propofisite, who played brilliantly with the sculptures.

After less than an hour, when he asked me about New York, the museums at this Metropolitan Museum, we parted as if we had known each other for a long time. We met on September 19, 1988 at the Palace of Culture and Science, where the famous PEN Club took place. Later in the years 1990-1991 at the request of "Solidarity" National Museum - the Minister of Culture and Art broadcast prof. Stanisław Lorentz was awarded the title of Honorary Director of the National Museum in Warsaw. It's interesting, today his courtyard (square) in the National Museum in Warsaw and the avenue running at the back of the museum, where I took his photos, bear his name. Who knows, is that not why ???


  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon