Szukaj
  • Czesław Czapliński

PORTRET z HISTORIĄ Wojciech Młynarski


„…Dla mnie robić swoje, to po prostu porządnie robić coś, co się umie. Autor satyryczny niech tworzy porządną satyrę, a nie komercyjną. A szewc niech robi dobre buty…” – Wojciech Młynarski.



Wojciech Marian Młynarski (ur. 26 marca 1941 w Warszawie, zm. 15 marca 2017 w Warszawie, pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie) – poeta, reżyser i wykonawca piosenki aktorskiej, satyryk, autor tekstów piosenek.


Przez wielu, uznawany za najwybitniejszego twórcę tekstów w powojennej historii kabaretu literackiego w Polsce.

Debiutował w początku lat 60. w studenckim kabarecie klubu „Hybrydy”, był autorem i reżyserem dwóch programów kabaretu: „Radosna gęba stabilizacji” (1962) oraz „Ludzie to kupią” (1963).

Swoje piosenki wykonywał sam, jednak wiele z nich zyskało rozgłos w wykonaniu innych wykonawców m.in. Ewy Bem, Haliny Frąckowiak, Edyty Geppert, Anny German, Ireny Jarockiej, Kaliny Jędrusik, Haliny Kunickiej, Krzysztofa Krawczyka, Maryli Rodowicz, Ireny Santor, Jaremy Stępowskiego, Zbigniewa Wodeckiego.

Urodził się w rodzinie inżyniera rolnego, zarządcy majątku w Kobylance niedaleko Mińska Mazowieckiego. Mariana Młynarskiego (1907-1943) i jego żony Magdaleny z domu Zdziechowskiej (1916-2004). W półtora roku po nim na świat przyszła jego siostra, Barbara, późniejsza aktorka, poetka i popularyzatorka kultury polskiej w Szwajcarii. Stryjecznym dziadkiem obojga był kompozytor, dyrygent i skrzypek i kompozytor Emil Młynarski, z kolei mężem ciotki Neli został znany pianista Artur Rubinstein.

Ojciec Młynarskiego zmarł w 1943 i jego matka powróciła wraz z dziećmi do domu rodziców w podwarszawskim Komorowie, okazałej willi Zdziechowskich przy ówczesnej ulicy Słowackiego 6 (numer współczesny: 8). Tam przyszły autor piosenek spędził dzieciństwo, w młodości jego sąsiadką była m.in. Maja Komorowska. Pierwsze wiersze pisał już w dzieciństwie. W 1957 Młynarski zdał maturę i rozpoczął studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Na czwartym roku studiów, w roku 1960, Młynarski włączył się w nurt kultury studenckiej i wkrótce stał się jednym z najlepiej rozpoznawalnych jej twórców. Przed szerszą publicznością zadebiutował jeszcze w tym samym roku w teatrze klubu studenckiego „Hybrydy”.

Napisany i wyreżyserowany przez Wojciecha Młynarskiego program kabaretowy Radosna gęba stabilizacji miał premierę w listopadzie 1962. Program dostrzegła krytyka, cieszył się też sporym powodzeniem wśród publiczności. Teksty Młynarskiego drwiły ze wszystkich ikon tzw. małej stabilizacji oraz z konkretnych osób: Violetty Villas, Andrzeja Wajdy, Leopolda Tyrmanda, KTT.

Młynarski pozostał związany z „Hybrydami” do końca studiów pod koniec 1963 roku.

Za namową Romana Orłowa, swojego brata ciotecznego i jednocześnie kompozytora, postanowił spróbować swoich sił jako profesjonalny autor piosenek. W tym okresie wyprowadził się wraz z matką, podówczas pracownicą Polskiego Radia, z domu rodzinnego i przeniósł do przyznanego im mieszkania przy ulicy Lwowskiej, w którym mieszkał praktycznie do końca życia.

Wielkim sukcesem okazał się dla Młynarskiego II Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu, w którym jego piosenki wygrały w obu głównych kategoriach: w kategorii piosenki rozrywkowo-tanecznej wygrała ex aequo piosenka duetu Orłow-Młynarski Z kim ci będzie tak źle jak ze mną śpiewana przez Kalinę Jędrusik, z czym wiąże się pewna anegdota:

„(...) Pamiętam jak dziś - w trakcie prób do Opola siedzimy we trójkę: ja, pani Jędrusik i Agnieszka Osiecka. Pani Jędrusik z tekstem mojej piosenki (''Z kim ci tak będzie źle jak ze mną'') w dłoni zwraca się do mnie:

- Proszę pana, ja tego nie zaśpiewam!

-Podniosła głos wyraźnie wściekła.

- Dama takich słów nie używa, więc ich nie powiem! Do damy to zupełnie nie pasuje. I wskazała na wers: ''Kto będzie zdrowie miał i nerwy na takie ścierwo jak ty!''. Oczywiście chodziło jej o słowo ''Ścierwo''.

- Proszę to zmienić - wściekała się dalej.

A ja na to, że prawdziwa dama, kiedy się zezłości, to używa jeszcze gorszych słów. Na to Kalina do Agnieszki:

- Widzisz, kurwa, jak on nic nie rozumie.

I Kalina Jędrusik jednak w Opolu ten fragment ocenzurowała i zaśpiewał: ''na takie zero jak ty''. Ale zrobiła to wprost fenomenalnie!...” – Wojciech Młynarski.


III edycja festiwalu okazała się dla Młynarskiego jeszcze większym sukcesem: w kategorii piosenka estradowa ex aequo zwyciężyły dwie jego piosenki: śpiewane przez niego samego Światowe życie oraz Polska miłość w wykonaniu Hanny Skarżanki. Młynarski odebrał także nagrodę Rady Naczelnej ZSP dla najlepszego wykonawcy piosenki studenckiej oraz wyróżnienie za piosenkę Trochę miejsca.

Powodzenie na festiwalach w Opolu spowodowało szereg zamówień na piosenki. Spalona ziemia oraz kilkanaście nowych utworów znalazło się w warstwie muzycznej serialu telewizyjnego Wojna domowa (1965), scenarzysta Jacek Fedorowicz zamówił także dziesięć piosenek, które znalazły się w komedii muzycznej Kochajmy Syrenki (1966).

W okresie współpracy z Kabaretem Dudek Młynarski napisał szereg piosenek wspólnie z Jerzym Wasowskim, w tym wykonywaną przez Wiesława Gołasa W Polskę idziemy, a także Ballada o dzikim zachodzie i Po co babcię denerwować, które sam Młynarski wiele lat później uznał za najbardziej charakterystyczne dla swojej ówczesnej twórczości.

W 1964 ożenił się z aktorką Adrianną Godlewską, w rok później urodziła się ich pierwsza córka, Agata; młodsza, Paulina, przyszła na świat w 1970. Pod koniec dekady Młynarski zajmował się głównie twórczością literacką, jego wiersze i teksty drukowała m.in. „Filipinka”.

W tym okresie zaczął również występować z autorskimi recitalami, podczas których prezentował własne piosenki i tłumaczenia piosenek innych artystów we własnym wykonaniu. Podczas pierwszych tournée po Polsce występował wspólnie z Aliną Janowską, później z Joanną Rawik, wreszcie z Igą Cembrzyńską.

W latach 70. zaczął pisać większe formy, zwłaszcza libretta operowe i musicalowe. W 1972 na scenie Teatru Wielkiego w Łodzi odbyła się premiera Henryka VI na łowach,do której Młynarski napisał zupełnie nowe libretto. W 1976 premierę w Warszawskiej Operze Kameralnej miała opera Kalmora , również z nowym librettem pióra Młynarskiego.

W 1976 był jednym z sygnatariuszy Memoriału 101 polskich intelektualistów protestujących przeciwko planowanym zmianom w Konstytucji PRL.

Młynarski niemal od początku kariery miewał problemy z cenzurą w PRL. Ostatecznie nazwisko Młynarskiego znalazło się na specjalnej liście, na której umieszczono autorów pod szczególnym nadzorem cenzury.

Wprowadzenie stanu wojennego w Polsce zastało Młynarskiego i Jerzego Derfla w Szwajcarii, gdzie obaj przebywali na zaproszenie siostry Młynarskiego, Barbary. 13 grudnia 1981 dali zaplanowany wcześniej koncert w Domu Polskim w Zurychu, który przerodził się w demonstrację solidarności z Polakami. Podczas tego samego wyjazdu Młynarski odwiedził też po raz ostatni Artura Rubinsteina w jego domu w Genewie. Choć wielu artystów korzystało z okazji, by pozostać na stałe na emigracji, Młynarski podjął decyzję o powrocie; do Warszawy przyleciał 27 stycznia 1982, ostatnim na wiele miesięcy samolotem łączącym Warszawę z zagranicą. „…Stan wojenny zastał mnie w Szwajcarii. Łaziłem nad Renem, układałem sobie fragmenty tekstów w głowie i czekałem na okazję powrotu. Dostałem propozycję, że mogę mieć od zaraz szwajcarski paszport, a rodzinę można ściągnąć przez Czerwony Krzyż. Miałbym z czego żyć, bo mogłem pracować w paryskiej „Kulturze”. Jednak ani przez sekundę nie miałem wątpliwości, że moje miejsce jest w Polsce. Nie chwalę się, że byłem taki dzielny. To nie ja wybrałem Polskę. To Polska wybrała mnie. Nie mógłbym żyć bez polskiego powietrza…” – Wojciech Młynarski.

Mimo kłopotów z cenzurą w 1987 uhonorowany został Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki za całokształt twórczości. Rok później, wspólnie z wieloletnim partnerem scenicznym Jerzym Derflem, otrzymał nagrodę kulturalną „Solidarności” za recital Róbmy swoje i za tytułową piosenkę, która stała się jednym z nieformalnych hymnów opozycji demokratycznej.

Na jubileuszowym XXV Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu odbył się 25 czerwca 1988 r. koncert monograficzny z okazji dwudziestopięciolecia również pracy twórczej Wojciecha Młynarskiego, pt. Róbmy swoje.


Kto nie słyszał o Wojciechu Młynarskim? Ale kto miał możliwość go osobiście spotkać i fotografować? To już inna sprawa. Dowiedziałem się, że przyleciał do Nowego Jorku, gdzie miał mieć występy. Przez aktorkę Marię Modzelewską, którą wcześniej fotografowałem i poznałem, dotarłem do Wojciecha Młynarskiego. Spotkaliśmy się w obecności Marii Modzelewskiej 25 września 1988 r. w Nowym Jorku. Miałem precyzyjnym pomysłem na zdjęcia. Duże zbliżenia w pełnej elegancji, jak w przedwojennym „Qui Pro Quo” Hemara. Młynarskiemu ten pomysł się bardzo spodobał, wyszukał nawet specjalną muszkę, jakiej przedtem nie widziałem. Muszę powiedzieć, że mimo krótkiego spotkania, okazał się niezwykle dowcipnym facetem.

Jeszcze kilka lat temu spotykałem Wojciecha Młynarskiego w restauracji „Dyspensa” na ul. Mokotowskiej w Warszawie, gdzie lubił wpaść. Teraz już niestety tylko na zdjęciach.


31 stycznia 2003 w Teatrze Ateneum odbyła się premiera przygotowanego przez Magdę Umer widowiska Młynarski, czyli trzy elementy, będącego swoistym hołdem dla autora piosenek na czterdziestolecie jego pracy artystycznej.

Teksty autorstwa lub w przekładzie Wojciecha Młynarskiego zostały zamieszczone w książce „Moje ulubione drzewo, czyli Młynarski obowiązkowo” wydanej w 2007 przez Społeczny Instytut Wydawniczy „Znak”.

24 września 2007 ukazała się płyta zespołu Raz, Dwa, Trzy Młynarski złożona w całości z interpretacji piosenek zarejestrowanych podczas koncertu w studio imienia Agnieszki Osieckiej.

„…Żyjemy w wolnym kraju, ale tyle jest w nim zaszłości zniewolonego umysłu, że potrzeba dwóch, trzech pokoleń, żeby to zmienić…” – Wojciech Młynarski.

W 2008 ukazała się autorska płyta Wojciecha Młynarskiego i Włodzimierza Nahornego zatytułowana Wojciech Młynarski / Włodzimierz Nahorny – Pogadaj Ze Mną, z udziałem wokalistów Agnieszki Wilczyńskiej i Janusza Szroma – gościnnie Kayah i Zbigniewa Zamachowskiego oraz plejady polskich muzyków jazzowych. Płyta zdobyła miano Złotej Płyty. Na potrzeby koncertów z programem z płyty, napisał, w formie krótkich zapowiedzi nawiązujących do tekstów piosenek, tekst dla narratora (którym był na tych koncertach do 2015).

W 2013 odbyła się I edycja Festiwalu Twórczości Wojciecha Młynarskiego w Sopocie z udziałem artysty.

W 2014 ukazała się płyta Tutaj mieszkam, na którą teksty napisał do muzyki Włodzimierza Nahornego, Jerzego Matuszkiewicza, Andrzeja Jagodzińskiego i Włodzimierza Korcza. Płyta dostała nagrodę Fryderyka 2016.

W styczniu 2017 ukazał się zbiór jego wierszy i piosenek „Od oddechu do oddechu”. W marcu 2018 ukazały się dwie nowe książki o Wojciechu Młynarskim „Rozmowy” z córką Agatą Młynarską oraz „W Polskę idziemy” wybór wierszy i piosenek.

Młynarski był wielokrotnie nagradzany i odznaczany m.in. Złoty Krzyż Zasługi (1981), Nagroda Ministra Kultury i Sztuki za całokształt twórczości (1987),nagroda kulturalna „Solidarności” za program Róbmy swoje (1988), SuperWiktor’97 za całokształt twórczości (1998), Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2000) – za wybitne zasługi w działalności w ruchu studenckim, za osiągnięcia w pracy zawodowej i społecznej z okazji jubileuszu 50-lecia ZSP, Gwiazda Telewizji Polskiej (2002) – za „twórczą współpracę z telewizyjną rozrywką”, z okazji 50-lecia TVP, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2007), Grand Prix 45 Festiwalu Piosenki w Opolu (2008), Diamentowy Mikrofon (2008, wręczony podczas 45 Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu), Złote Berło – nagroda Fundacji Kultury Polskiej (2008), Nagroda Muzyczna „Fryderyk” Polskiej Akademii Fonograficznej (2011), Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski (2011), kawaler Orderu Sztuki i Literatury (2017).


„…Sympatyzowałem z Unią Wolności dlatego, że było w niej wielu ludzi, których ceniłem. Miałem wrażenie, że jej rdzeń jest inteligencki, a mnie interesują losy inteligencji. Natomiast nigdy nigdzie się nie zapisałem. Starałem się nie być ani za białymi, ani za czarnymi. Bo kiedy jedni i drudzy zaczynali opowiadać głupstwa, to dzięki swojej niezależności mogłem na to reagować. Jednoznaczna konotacja polityczna zobowiązuje do przymykania oczu, a co gorsza – upraszcza myślenie…” – Wojciech Młynarski.


PORTRAIT with HISTORY Wojciech Młynarski

“… For me, doing my own thing is just doing something you can do well. Let the satirical author create a decent satire, not a commercial one. Let the shoemaker make good shoes ... ”- Wojciech Młynarski.



Wojciech Marian Młynarski (born March 26, 1941 in Warsaw, died March 15, 2017 in Warsaw, buried in Aleja Zasłużonych at the Powązki Cemetery in Warsaw) - poet, director and performer of an actor's song, satirist, songwriter.


Considered by many as the most outstanding author of texts in the post-war history of literary cabaret in Poland.

He made his debut in the early 1960s in the student cabaret of the Hybrydy club, he was the author and director of two cabaret programs: "Radosna gęba stabilalizacji" (1962) and "People to buy" (1963).

He performed his songs himself, but many of them gained publicity performed by other artists, including Ewa Bem, Halina Frąckowiak, Edyta Geppert, Anna German, Irena Jarocka, Kalina Jędrusik, Halina Kunicka, Krzysztof Krawczyk, Maryla Rodowicz, Irena Santor, Jarema Stępowski, Zbigniew Wodecki.


He was born to the family of an agricultural engineer, property manager in Kobylanka near Mińsk Mazowiecki. Marian Młynarski (1907-1943) and his wife Magdalena née Zdziechowska (1916-2004). One and a half years after him, his sister Barbara was born, later an actress, poet and popularizer of Polish culture in Switzerland. The great-uncle of both was the composer, conductor, violinist and composer Emil Młynarski, while my aunt Nela was married to the famous pianist Artur Rubinstein.

Młynarski's father died in 1943 and his mother and her children returned to their parents' house in Komorów near Warsaw, the magnificent villa of the Zdziechowski family at 6 Słowackiego Street (contemporary number: 8). There, the future songwriter spent his childhood, in his youth his neighbor was, among others Maja Komorowska. He wrote his first poems as a child. In 1957, Młynarski passed his high school diploma and began studies at the Faculty of Polish Studies at the University of Warsaw.


In his fourth year of studies, in 1960, Młynarski joined the mainstream of student culture and soon became one of its most recognizable artists. In front of a wider audience, he made his debut in the same year in the theater of the student club "Hybrydy". Written and directed by Wojciech Młynarski, the cabaret program "Radosna gęba stabilalizacji" premiered in November 1962. The program was noticed by critics and enjoyed considerable popularity among the audience. Młynarski's texts mocked all the icons of the so-called small stabilization and from specific people: Violetta Villas, Andrzej Wajda, Leopold Tyrmand, KTT. Młynarski remained associated with "Hybryd" until the end of his studies at the end of 1963. At the urging of Roman Orłów, his cousin and composer at the same time, he decided to try his hand at being a professional songwriter. During this period, he moved with his mother, then an employee of the Polish Radio, from his family home and moved to the apartment allocated to them on Lwowska Street, where he lived practically until the end of his life.

The 2nd National Festival of Polish Song in Opole turned out to be a great success for Młynarski, in which his songs won in both main categories: in the category of dance and entertainment songs, the song of the Orłow-Młynarski duo With whom you will be as bad as with me, sung by Kalina, won ex aequo Jędrusik, with which there is an anecdote: “(...) I remember how today - during the rehearsals to Opole, the three of us are sitting: me, Mrs. Jędrusik and Agnieszka Osiecka. Mrs. Jędrusik, with the text of my song ('Who will be as bad as me') in her hand, says to me:


- Sir, I won't sing it! She raised her voice, clearly angry.

- The lady does not use such words, so I will not say them! It doesn't suit a lady at all. And she pointed to the line: "Who will have health and nerves for such a carcass as you!" Of course, she meant the word 'Scab'. "Please change it," she was furious. And I said a real lady uses even worse words when she gets angry. Kalina replied to Agnieszka: - You see how the fuck he doesn't understand. And Kalina Jędrusik, however, in Opole censored this fragment and sang: "to zero like you". But she did it phenomenally! ... ”- Wojciech Młynarski.


The third edition of the festival turned out to be even more successful for Młynarski: in the stage song category, two of his songs won ex aequo: World Life sung by himself and Polska Miłość performed by Hanna Skarżanka. Młynarski also received the award of the Supreme Council of the Polish Song Association for the best performer of a student song and a distinction for the song Little Place. Success at festivals in Opole resulted in a number of orders for songs. Burned Earth and a dozen or so new works were included in the musical layer of the TV series Wojna domowa (1965), screenwriter Jacek Fedorowicz also commissioned ten songs that were included in the musical comedy Kochajmy Syrenki (1966). During his cooperation with Kabaret, Dudek Młynarski wrote a number of songs together with Jerzy Wasowski, including the one performed by Wiesław Gołas We go to Poland, as well as Ballad about the wild west and Why annoy grandma, which Młynarski himself found many years later to be the most characteristic of his then creativity.

In 1964 he married actress Adrianna Godlewska, a year later their first daughter, Agata, was born; the younger, Paulina, was born in 1970. At the end of the decade, Młynarski dealt mainly with literary works, his poems and texts were printed, among others, by "Filipinka". During this period, he also began giving original recitals, during which he presented his own songs and translations of other artists' songs by himself. During his first tours around Poland, he performed with Alina Janowska, then with Joanna Rawik, and finally with Iga Cembrzyńska. In the 1970s, he began to write larger forms, especially opera and musical librettos. In 1972, on the stage of the Grand Theater in Lodz, the premiere of Henry VI in the Hunt took place, for which Młynarski wrote a completely new libretto. In 1976, the opera Kalmora premiered at the Warsaw Chamber Opera, also with a new libretto by Młynarski. In 1976, he was one of the signatories of the Memorial of 101 Polish intellectuals protesting against the planned changes to the Constitution of the People's Republic of Poland. Młynarski had problems with censorship in the People's Republic of Poland almost from the beginning of his career. Eventually, Młynarski's name was placed on a special list, on which the authors were placed under special censorship supervision.


The introduction of martial law in Poland found Młynarski and Jerzy Derfel in Switzerland, where they both stayed at the invitation of Młynarski's sister Barbara. On December 13, 1981, they gave a previously planned concert at the Polish House in Zurich, which turned into a demonstration of solidarity with Poles. During the same trip, Młynarski also visited Arthur Rubinstein for the last time in his home in Geneva. Although many artists took the opportunity to stay permanently in exile, Młynarski decided to return; he flew to Warsaw on January 27, 1982, the last flight for many months connecting Warsaw with other countries. “… Martial law found me in Switzerland. I was walking along the Rhine, composing fragments of texts in my head and waiting for an opportunity to return. I got an offer that I could have a Swiss passport immediately, and that my family could be brought in through the Red Cross. I would have a lot to live on because I could work in the Paris-based Kultura. However, I had no doubts for a second that my place was in Poland. I don't boast that I was so brave. It was not me who chose Poland. It was Poland that chose me. I couldn't live without Polish air… ”- Wojciech Młynarski.

Despite problems with censorship, in 1987 he was awarded the Award of the Minister of Culture and Art for lifetime achievement. A year later, together with his long-standing stage partner Jerzy Derfl, he received the Solidarity cultural award for the recital Róbmy się and for the title song, which became one of the informal hymns of the democratic opposition. At the jubilee XXV National Festival of Polish Song in Opole, on June 25, 1988, a monographic concert was held on the occasion of the 25th anniversary of the creative work of Wojciech Młynarski, entitled Let's do our job.


Who has not heard of Wojciech Młynarski? But who was able to meet him personally and photograph him? This is another matter. I found out that he flew to New York, where he was supposed to perform. Through actress Maria Modzelewska, whom I had previously photographed and met, I reached Wojciech Młynarski. We met in the presence of Maria Modzelewska on September 25, 1988 in New York. I had a precise photo idea. Big close-ups in full elegance, like in the pre-war "Qui Pro Quo" by Hemar. Młynarski liked this idea very much, he even found a special bow tie, which I had not seen before. I must say that despite the short meeting, he turned out to be an extremely witty guy.

A few years ago I was meeting Wojciech Młynarski at the "Dyspensa" restaurant on ul. Mokotowska in Warsaw, where he liked to drop by. Now, unfortunately, only in the pictures.


On January 31, 2003, at the Ateneum Theater, the premiere of Młynarski, Three Elements, a spectacle prepared by Magda Umer, was a tribute to the songwriter on the fortieth anniversary of his artistic work. The texts authored or translated by Wojciech Młynarski were published in the book "My Favorite Tree, or Młynarski Obligatory", published in 2007 by the Social Publishing Institute "Znak". On September 24, 2007, the album of the band Raz, Dwa, Trzy Młynarski was released, consisting entirely of interpretations of songs recorded during a concert in the studio named after Agnieszka Osiecka. "... We live in a free country, but there is so much history of the enslaved mind in it that it takes two or three generations to change it ..." - Wojciech Młynarski.


In 2008, the author's album Wojciech Młynarski and Włodzimierz Nahorny was released, entitled Wojciech Młynarski / Włodzimierz Nahorny - Talk to Mną, with vocalists Agnieszka Wilczyńska and Janusz Szrom - featuring Kayah and Zbigniew Zamachowski and a galaxy of Polish jazz musicians. The album was awarded the title of the Golden Record. For the purposes of the concerts with the program from the album, he wrote a text for the narrator (which he had been at these concerts until 2015 in the form of short announcements referring to the lyrics of the songs).


In 2013, the first edition of the Wojciech Młynarski Festival of Creativity in Sopot with the artist's participation took place.

In 2014, the album Here I live was released, for which he wrote lyrics to the music of Włodzimierz Nahorny, Jerzy Matuszkiewicz, Andrzej Jagodziński and Włodzimierz Korcz. The album received the Fryderyk 2016 award.

In January 2017, a collection of his poems and songs "Od breathu do breath" was released. In March 2018, two new books about Wojciech Młynarski, "Rozmowy" with his daughter Agata Młynarska and "We go to Poland", a selection of poems and songs were published.

Młynarski has been awarded and decorated many times, incl. Golden Cross of Merit (1981), Award of the Minister of Culture and Art for lifetime achievement (1987), Solidarity's cultural award for the program Róbmy się (1988), SuperWiktor'97 for lifetime achievement (1998), Officer's Cross of the Order of Polonia Restituta (2000) - for outstanding services in the student movement, for achievements in professional and social work on the occasion of the 50th anniversary of ZSP, Polish Television Star (2002) - for "creative cooperation with television entertainment", for the 50th anniversary of TVP, Gold Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2007), Grand Prix of the 45th Song Festival in Opole (2008), Diamond Microphone (2008, awarded during the 45th Polish Song Festival in Opole), Golden Scepter - award of the Polish Culture Foundation (2008), Music Award " Fryderyk ”of the Polish Phonographic Academy (2011), Commander's Cross of the Order of Polonia Restituta (2011), Knight of the Order of Art and Literature (2017).

“… I sympathized with the Freedom Union because there were so many people in it that I valued. I had the impression that her core was intellectual, and I was interested in the fate of the intelligentsia. However, I have never signed up anywhere. I tried not to be either behind white or too black. Because when both of them started telling nonsense, thanks to my independence I was able to react to it. An unequivocal political connotation obliges us to turn a blind eye, and what is worse - it simplifies thinking ... ”- Wojciech Młynarski.


  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon