Szukaj
  • Czesław Czapliński

PORTRET z HISTORIĄ Liliana Komorowska


„…Mój drugi mąż, reżyser Christian Dougay, bardzo lubił mnie w filmach zabijać. Z pięć razy zostałam zaciukana…” – Liliana Komorowska.


Liliana Komorowska nazwisko panieńskie Głąbczyńska (ur. 11 kwietnia 1956 w Gdańsku) – aktorka.

Jako artystycznego używa nazwiska panieńskiego swojej matki, Komorowska.

W 1979 roku ukończyła z wyróżnieniem Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie.

Na ekranie pojawiła się po raz pierwszy w 1977 roku w filmie Śmierć prezydenta w epizodycznej roli siostrzenicy Gabriela Narutowicza. W telewizji zadebiutowała w 1979 roku, w spektaklu Teatru Telewizji Czarownice z Salem Artura Millera (reż. Zygmunt Hubner). Grana tam przez nią rola Abigail została uznana za najlepszy debiut aktorski na Festiwalu Twórczości Telewizyjnej w Olsztynie. Występowała na deskach warszawskiego Teatru Dramatycznego. Wystąpiła w takich inscenizacjach jak: Operetka Gombrowicza z Piotrem Fronczewskim, Britannicus Racine’a z Zofią Rysiówną, Śmierć Kubusia Fatalisty Diderota ze Zbigniewem Zapasiewiczem oraz Jak wam się podoba Szekspira z Januszem Gajosem. W Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie Liliana Komorowska wystąpiła między innymi u boku takich aktorów, jak: Diana Rigg, Peter Weller, Donald Sutherland, Telly Savalas, Tom Selleck, Aidan Quinn, Ben Kingsley.

W 2012 roku wyreżyserowała wielokrotnie nagradzany film dokumentalny Piękne i bestia(Beauty and the Breast) o kobietach, walczących z rakiem piersi.

Jest trzykrotną mężatką. Jej pierwszym mężem był Michał Urbaniak, drugim – Christian Duguay, z którym ma syna Sebastiana i córkę Natalię. Od 2006 roku do 2017 jej mężem był Bernard Poulin.

Mieszka w Warszawie i Montrealu (Kanada), gdzie pracuje na scenach i planach filmowych prowincji Quebec.

Grała w filmach m.in. 1977: Śmierć prezydenta jako siostrzenica Gabriela Narutowicza; 1979: Hotel klasy lux jako Elżbieta; 1979: Wściekły jako Ewa Okrzesik; 1980: Krab i Joanna jako Joanna; 1980: Kontrakt jako baletnica warszawskiej opery; 1980: Kariera Nikodema Dyzmy jako hrabianka Czarska; 1980: Czułe miejsca jako kobieta w oknie; 1981: Białe tango jako kochanka Pawłowicza (odc. 7); 1982: Austeria jako Jewdocha; 1982: 07 zgłoś się jako Ławrecka; 1983: Incydent na pustyni; 1983: Planeta krawiec jako Lola; 1989: Jej alibi jako Laura; 1987: The Assignment; 1995: Tajemnica Syriusza jako Landowska; 1997: Nie ufaj nikomu jako Katherine Whitmore; 2000: Zasady walki jako Jenna Novak; 2001: Królewski skandal jako Irene Adler; 2002: Ekstremiści jako Yana; 2003: Hitler: Narodziny zła jako baronowa; 2008-2009: Teraz albo nigdy! jako Łucja Jasnyk; 2009: Mniejsze zło jako redaktorka; 2011: Trauma (serial telewizyjny) jako Natalia (sezon 2, odc. 10); 2012, 2014, 2019: Na dobre i na złe (serial telewizyjny) jako Wanda Falkowicz; 2012: Reguły gry (serial telewizyjny) jako sąsiadka (odc. 4); 2012: Omertà jako Déborah; 2013: Blondynka jako Bogusia Mąka vel Bella Montero; 2015: Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy jako gospodyni balu sylwestrowego; 2018: The Perfect Kiss jako Barbara, matka Tanyi; 2019: Christmas with a Prince: Becoming Royal jako królowa Olivia; 2021: Pajęczynajako kapitan Ewa Wolańska.


Spotkaliśmy się od połowy lat 80-tych w Nowym Jorku w legendarnym Studio 54, gdzie wystąpili polscy artyści z Czesławem Niemenem na czela. Wielokrotnie spotykaliśmy się z Lilianą na ekskluzywnej Fifth Ave. przy Central Park, była wówczas z Jackiem Eisnerem. Pierwszy rozmowę i sesję zdjęciową robiłem z Lilianą Komorowską dla wychodzącego w Chicago, ilustr. magazynu „Relex” 4 maja 1985 r. – Czesław Czapliński – „Chcę robić w Ameryce to, co robiłam w Polsce”:

To głośno wypowiedziane przez Liliane Komorowską pragnienie mogłoby wydawać sie paradoksalne w kraju nieogranicznych możliwości, jakim są Stany. Liliana jest ładną dziewczyną, jej zdjęcia zamieszczały wielokrotnie na okładkach takie czasopisma, jak: "Kino”, "Film”, "Ekran”, "Scena”, "Zwierciadło”. Ale Liliana była też w Polsce aktorką — i tu zdajemy sobie dopiero sprawe z trudności, jakie ma do pokonania w Ameryce. Iluż bowiem jest w Stanach Zjednoczonych polskich aktorów, śpiewaków, którzy nie mogą przejść przez wąskie sito stawianych przed nimi wymagań; żyją wspomnieniami z przeszłości lub zmieniają zawód. W przypadku aktorów w grę wchodzi tu jeszcze znajomość języka angielskiego — bez tego ich szanse na zdobycie pracy w swoim zawodzie są znikome. Liliana radzi sobie jednak świetnie.

Liliana Komorowska (Głąbczyńska) urodziła się w 1956 roku w Gdańsku. Całą młodość spędziła w środowisku artystycznym. Matka Liliany jest choreografem i przez wiele lat kierowała Zespołem Artystycznym Wojska Polskiego, z którym jeździła po całym świecie, oraz była pedagogiem w Wyższej Szkole Baletowej w Warszawie. Ojciec był tancerzem w Operze Bałtyckiej.

Urzekł mnie świat baletu – mówi Liliana Komorowska. –Marzyłam o balecie. W Liceum im. R. Traugutta w Warszawie, do którego uczęszczałam, rozpoczęła sie zabawa w teatr: Fredro, Zapolska, Bałucki. Grywałam różne role najczęściej amantki, chociaż wcale nie byłam najpiękniejszą z dziewcząt. Dziś myślę, że wtedy właśnie odkryłam magie dramatu: stać się kimś nowym. Już nie ptakiem i nie motylem, jak w balecie, ale po prostu innym człowiekiem. Pociągał mnie ten świat emocji i przeżyć, jakich nie daje codzienność. No i postanowiłam zostać aktorką.

W 1975 roku Liliana, po zdaniu konkursowego egzaminu do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, rozpoczęła studia dramatyczne, które ukończyła, z wyróżnieniem, w 1979 roku. Już na ostatnim roku studiów zagrała w "Czarownicach z Salem” w reżyserii Zygmunta Hubnera, gdzie za role Abigaił otrzymała nagrodę na Telewizyjnym Festiwalu w Olsztynie.

Zaraz po ukończeniu PWST, otrzymała prace w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, kierowanym przez Gustawa Holoubka. Grała m.in. w "Cyrano de Bergerac”, razem z Piotrem Frączewskim; role prostytutki w "Śmierci komiwojażera”; Marie w "Śmierci Kubusia Fatalisty”; w "Operetce” Gombrowicza; Selime w "Księżniczce Turandot”. Wiele z tych przedstawień miało adaptacje telewizyjne.

Zaraz po przyjeździe do Stanów Zjednoczonych postanowiłam, że bede aktorką. Przede wszystkim wzięłam się zajezyk angielski, ponieważ okazało się, że moją znajomość angielskiego — a wydawało mi się, że znam go dobrze — nie jest wystarczająca. Szczególnie w zawodzie aktorskim, gdzie wymaganyjest zupełnie inny akcent, inne konstrukcje zdaniowe.

Po uporaniu się zjęzykiem, zapisałam sie do szkoły aktorskiej — najpierw prywatnie. Starałam się znaleźć wśród ludzi, którzy rozmawiajq podobnymjęzykiem, i okazało się, że nie jestem wcale tak daleko w tyle za nimi. Wręcz przeciwnie, uważam, żejestem aktorką na dobrym poziomie zawodowym.

Na zasadzie wolnego strzelca Liliana dostała sie do kilku agencji filmowych, które dają jej możliwości uczestniczeniach w "auditions” — próbach przed zaangażowaniem do roli. Trzeba tu dodać, że do walki o role, bez przesady, staje cała Ameryka. Jest to walka "na noże”.

Dzięki niebywałej wytrwałości i niewątpliwemu talentowi, udało sie już Lilianie, w krótkim czasie, zagrać w kilku telewizyjnych filmach: "Simon & Simon” (CBS), "One Life to Live” (ABC) oraz w "Code Name: Foxfire” (NBC). Jej role w tym filmie, gdzie grała agentkę polskiego wywiadu, pracującą dla Rosjan, "New York Post” skomentował: "debiut polskiej piękności”.

Po tych rolach Liliana została przyjęta do związku zawodowego aktorów amerykańskich AFTRA i SAG, które bronią praw aktorów i pomagają im znaleźć pracę.

Najlepiej czuje sie w rolach kobiet o mocnym charakterze i dużej indywidualności; kobiet wywierających wpływ na swoje otoczenie –mówi Liliana Komorowska. Staram się uczestniczyć w jak największej ilości "auditions ", mam pewne możliwości w Universal Studios, ale zobaczymy, jak to wypali. Latem bede grała w autobiograficznym filmie, którego akcja toczyć sie będzie w Izraelu.

„…Czas jest najlepszym sprawdzianem wartości ludzi: jeśli wytrwale dąży się do postawionego sobie celu, to wcześniej czy później bedzie on osiągalny…” – Liliana Komorowska, co widać na, godnym naśladowania, przykładzie Liliany Komorowskiej.


„…Jestem typowym zodiakalnym Baranem. Głową muru nie przebiję, ale na pewno spróbuję…“ – Liliana Komorowska.



PORTRAIT with HISTORY Liliana KOMOROWSKA


“… My second husband, director Christian Dougay, was very fond of killing me in his movies. I've been screwed up five times ...”- Liliana Komorowska.


Liliana Komorowska, maiden name Głąbczyńska (born April 11, 1956 in Gdańsk) - actress.

As an artistic one, he uses his mother's maiden name, Komorowska.

In 1979, she graduated with honors from the State Higher School of Theater in Warsaw.

She first appeared on the screen in 1977 in the film Death of the President in the episodic role of Gabriel Narutowicz's niece. She made her television debut in 1979 in Artur Miller's "Czarownice z Salem" play by the Television Theater (directed by Zygmunt Hubner). The role she played there, Abigail, was recognized as the best acting debut at the Festival of Television Works in Olsztyn. She performed at the Dramatic Theater in Warsaw. She appeared in such productions as: Operetta by Gombrowicz with Piotr Fronczewski, Britannicus Racine with Zofia Rysiówna, Death of Winnie the Fatalist Diderot with Zbigniew Zapasiewicz and As You Like Shakespeare with Janusz Gajos. In the United Kingdom, the United States and Canada, Liliana Komorowska has performed alongside actors such as Diana Rigg, Peter Weller, Donald Sutherland, Telly Savalas, Tom Selleck, Aidan Quinn, and Ben Kingsley.

In 2012, she directed the award-winning documentary Beauty and the Breast about women battling breast cancer.

She is married three times. Her first husband was Michał Urbaniak, the second - Christian Duguay, with whom she has a son, Sebastian, and a daughter, Natalia. From 2006 to 2017, her husband was Bernard Poulin.

He lives in Warsaw and Montreal (Canada), where he works on the stages and film sets of Quebec Province.

She acted in films including 1977: Death of the President as Gabriel Narutowicz's niece; 1979: Lux-class hotel as Elżbieta; 1979: Wściekły as Ewa Okrzesik; 1980: Krab and Joanna as Joanna; 1980: Contract as a ballerina at the Warsaw opera; 1980: The career of Nikodem Dyzma as Countess Czarska; 1980: Tender Seats as a Woman in the Window; 1981: White Tango as Pawłowicz's lover (episode 7); 1982: Austeria as Jewdocha; 1982: 07 report as Lawrecka; 1983: Desert Incident; 1983: Planet Tailor as Lola; 1989: Her alibi as Laura; 1987: The Assignment; 1995: The Secret of Sirius as Landowska; 1997: Trust No One as Katherine Whitmore; 2000: Fighting Rules as Jenna Novak; 2001: The Royal Scandal as Irene Adler; 2002: Extremists as Yana; 2003: Hitler: The Rise of Evil as a Baroness; 2008-2009: It's now or never! as Łucja Jasnyk; 2009: Lesser Evil as editor; 2011: Trauma (TV series) as Natalia (season 2, episode 10); 2012, 2014, 2019: For Good and For Bad (TV series) as Wanda Falkowicz; 2012: The Rules of the Game (TV series) as a neighbor (episode 4); 2012: Omertà as Déborah; 2013: Blonde as Bogusia Mąka vel Bella Montero; 2015: The Eccentrics, or on the Sunny Side of the Street as the host of the New Year's Eve ball; 2018: The Perfect Kiss as Barbara, Tanya's mother; 2019: Christmas with a Prince: Becoming Royal as Queen Olivia; 2021: The Spider Web as Captain Ewa Wolańska.


We met from the mid-1980s in New York at the legendary Studio 54, where Polish artists, headed by Czesław Niemen, performed. We met with Liliana many times on the exclusive Fifth Ave. at Central Park, she was with Jack Eisner at the time. I did the first interview and photo session with Liliana Komorowska for people leaving in Chicago, pic. RELAX magazine May 4, 1985 - Czesław Czapliński - "I want to do in America what I did in Poland":

This loudly expressed desire by Liliane Komorowska might seem paradoxical in a country of unlimited possibilities, which is the United States. Liliana is a pretty girl, her photos have been published many times on the covers of such magazines as: "Kino", "Film", "Ekran", "Scena", "Zwierciadło." But Liliana was also an actress in Poland - and here we only realize because of the difficulties he has to overcome in America, because how many Polish actors and singers in the United States cannot pass the narrow sieve of the demands placed on them, live with memories of the past or change their profession. English - without this, their chances of getting a job in their profession are negligible, but Liliana is doing great.

Liliana Komorowska (Głąbczyńska) was born in 1956 in Gdańsk. She spent all her youth in the artistic environment. Liliana's mother is a choreographer and for many years she led the Artistic Group of the Polish Army, with which she traveled all over the world, and was a teacher at the Ballet Academy in Warsaw. My father was a dancer at the Baltic Opera.

I was captivated by the world of ballet - says Liliana Komorowska. –I was dreaming about a ballet. In the Lyceum of R. Traugutt in Warsaw, where I attended, the fun in the theater began: Fredro, Zapolska, Bałucki. I played various roles, most often lovers, although I was not the most beautiful of the girls. Today I think that was when I discovered the magic of drama: to become someone new. No longer a bird and not a butterfly, as in ballet, but just a different person. I was attracted to this world of emotions and experiences that are not possible in everyday life. And I decided to become an actress.


In 1975, Liliana, after passing the competition exam to the State Higher School of Theater in Warsaw, began her drama studies, which she graduated with honors in 1979. Already in the last year of her studies, she starred in "Czarownice z Salem" directed by Zygmunt Hubner, where she received an award for the roles of Abigaił at the Television Festival in Olsztyn.

Immediately after graduating from the PWST, she received work at the Dramatic Theater in Warsaw, headed by Gustaw Holoubek. She played, among others in "Cyrano de Bergerac", together with Piotr Frączewski, the role of a prostitute in "Death of a Salesman"; Marie in "Death of Winnie the Fatalist", in "Operetta" by Gombrowicz; Selime in "The Princess of Turandot." Many of these shows were adapted from television.

Immediately after coming to the United States, I decided to be an actress. First of all, I took English as it turned out that my knowledge of English - and I thought I knew it well - was not sufficient. Especially in the acting profession, where a completely different accent and different sentence structures are required.


After dealing with the language, I enrolled in an acting school - privately at first. I tried to find among people who speak a similar language, and it turned out that I am not that far behind them after all. On the contrary, I believe that I am an actress of a good professional level.

As a freelancer, Liliana got into several film agencies, which give her the opportunity to participate in "auditions" - rehearsals before engaging in the role. It must be added that the fight for roles, without exaggeration, is the whole of America. knives ".

Thanks to her incredible persistence and undoubted talent, Liliana has already managed, in a short time, to appear in several television films: "Simon & Simon" (CBS), "One Life to Live" (ABC) and in "Code Name: Foxfire" (NBC). Her roles in this movie, where she played a Polish intelligence agent working for Russians, "New York Post" commented: "Polish beauty debut."

After these roles, Liliana was accepted into the American Actors' Union AFTRA and SAG, which defend the rights of actors and help them find a job.

She feels best in the roles of women with a strong character and great individuality; women influencing their environment, says Liliana Komorowska. I try to attend as many auditions as possible, I have some opportunities at Universal Studios, but we'll see how it works out. In the summer, I will be playing in an autobiographical film set in Israel.


"... Time is the best test of people's value: if you persistently pursue your goal, sooner or later it will be achievable ..." - Liliana Komorowska, which can be seen in the example of Liliana Komorowska.


“… I'm a typical Aries zodiac. I will not pierce the wall with my head, but I will definitely try… ”-Liliana Komorowska.




Ostatnie posty

Zobacz wszystkie