Szukaj
  • Czesław Czapliński

PORTRET z HISTORIĄ Henryk Mikołaj Górecki


„…Ani Chopin, ani Górecki nie umieliby się znaleźć swobodnie w innym idiomie niż polski, bo to był ten idiom, w którym wyrośli i który był dla nich naturalny. Przy czym obaj wierzyli, że jest on piękny — nie tylko wierzyli, ale potrafili to zademonstrować w swojej twórczości…” – Grzegorz Michalski.


Henryk Mikołaj Górecki (ur. 6 grudnia 1933 w Czernicy w powiecie rybnickim, zm. 12 listopada 2010 w Katowicach, urnę z prochami kompozytora złożono na Cmentarzu przy ul. Henryka Sienkiewicza w Katowicach) – kompozytor współczesnej muzyki poważnej i religijnej.

Ojciec, Roman Górecki, był kolejarzem. Matka, Otylia Górecka, zmarła w dniu drugich urodzin syna. Kilkanaście miesięcy później jego ojciec ożenił się ponownie i Góreccy przenieśli się z Czernicy do Rydułtów. Na jego trudne dzieciństwo złożyły się: miesiące pobytu w szpitalu z powodu problemów ze stawem biodrowym, potem II wojna światowa oraz poczucie niezrozumienia – ojciec i jego druga żona tłumili artystyczne zainteresowania Henryka, zabraniano mu zbliżać się do stojącego w domu pianina, na którym grywała matka. Henryk Górecki po ukończeniu rydułtowskiego liceum ogólnokształcącego zaczął zarabiać jako nauczyciel przedmiotów ogólnych w szkole w Radoszowach.

Regularną edukację muzyczną rozpoczął w wieku 19 lat. Po bezskutecznych próbach dostania się do którejś ze szkół muzycznych w woj. Katowickim, w 1952 został przyjęty do Szkoły Muzycznej w Rybniku na wydział instruktorsko-pedagogiczny. Kształcił się tam pod kierunkiem Karola i Antoniego Szfranków.

W 1960 ukończył Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach, gdzie studiował kompozycję u Bolesława Szabelskiego. Następnie kontynuował studia muzyczne w Paryżu. Po powrocie z Francji został profesorem klasy kompozycji, a w latach 1975–1979 rektorem swej macierzystej uczelni. Był członkiem PAU.

“…Górecki na dobre zaistniał w roku 1959, swoją I Symfonią, za którą rok później poszło Scontri — mimo iż było wiadomo, że chodziło o utwory dość silnie inspirowane muzyką Luigiego Nona; stanowiły one swoistą odpowiedź na jego Incontri. Nono był wówczas postacią dla polskich kompozytorów znaczącą, niemal ich „patronem”. Do wymienionych utworów Góreckiego należałoby dodać utwór wcześniejszy, młodzieńczy — inspirowane Webernem chóralne Epitafium z tekstem Juliana Tuwima; wszystkie te utwory ugruntowały jego pozycję jako awangardysty…” – Mieczysław Tomaszewski.

Pierwszym sukcesem muzycznym było Epitafium (do słów Juliana Tuwima) zaprezentowane w 1958 na Warszawskiej Jesieni. Utwór został skomponowany na chór mieszany i zespół instrumentalny.



„…Górecki był człowiekiem głęboko zanurzonym w tradycji — czuł związek ze wszystkim, co powstało przed nim i oddawał temu szacunek. Jednocześnie jednak potrafił formułować bardzo jednoznacznie swoje sądy i często bez cienia politycznej poprawności oceniał utwory innych, w tym również kolegów…” – Marek Moś.

W latach 60. XX w. Górecki wspólnie z grupą kompozytorów polskich (m.in. Krzysztof Penderecki, Kazimierz Serocki) wypracowali specyficzny typ nowoczesnej muzyki zwanej często sonoryzmem. Szczytowym osiągnięciem kompozytorskim tego okresu jego twórczości był utwór Scontri ukończony w 1960 i cykl Genesis. Kolejne zainteresowanie muzyką Góreckiego obudziła prezentacja Scontri podczas Watszawskiej Jesieni w 1960. Jest to jeden z najbardziej reprezentacyjnych utworów polskiego sonoryzmu. Tytuł, czyli „zderzenia”, można tłumaczyć jako zderzenia mas dźwiękowych. Gęstość brzmienia w tym utworze jest wyjątkowa, sięga bowiem aż 88-dźwiękowego klasteru. W tym samym roku zdobył I nagrodę w Konkursie Młodych Związków Kompozytorów Polskich (1960) za Monologhi na sopran i 3 grupy instrumentów. Nagroda ta pozwoliła mu wyjechać w pierwszą w życiu podróż zagraniczną – do Francji. W latach 1962–1963 skomponował trzy utwory pod wspólnym tytułem Genesis: Elementi per tre archi, Canti strumentali (na 15 instrumentów) i Monodram (na głos, perkusję i kontrabasy). We wszystkich tych utworach najważniejsze były zmieniające się barwy dźwiękowe, a kompozytor uważał, że taką właśnie muzykę inspiruje otoczenie współczesnego człowieka.

W Refrenie (1965) kompozytor połączył dwie kontrastujące techniki: średniowieczny hoquetus z XX-wieczną dodekafonią. Utwór ten został nagrodzony w 1967 na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów UNESCO w Paryżu.

W 1969 powstała Muzyka staropolska na instrumenty dęte blaszane i smyczki. W utworze tym kompozytor nawiązał do organum Benedicamus Domine z antyfonarza klarysek ze Starego Sącza i do pieśni Już się zmierzcha Wacława z Szmotuł. Jest to wyjątkowo statyczny utwór trwający około pół godziny. Ta cecha stała się odtąd bardzo typowa dla muzyki Góreckiego. Nastąpiła też inna zmiana – kompozytor zwrócił się ku gatunkom wokalno-instrumentalnym, do sakralnych (na ogół) tekstów. Niejednokrotnie wyraźnie nawiązuje w nich do muzyki dawnej bądź ludowej, głównie podhalańskiej, tak więc są to utwory o wyraźnej melodii i tradycyjnej, wręcz prostej harmonii, w których motywy lub frazy wielokrotnie powtarzają się. Ta cecha sprawia, że muzykę Góreckiego niejednokrotnie kojarzy się z minimalizmem, albo określa się ją mianem „nowej prostoty”.

„…W 1986, może w 1987 roku, mój przyjaciel David Huntley, który pracował w nowojorskim biurze wydawnictwa Boosey & Hawkes, przesłał mi taśmę z III Symfonią Góreckiego. […] Nigdy nie słyszałem o Góreckim, nigdy nie słyszałem tego utworu i nagle to doświadczenie stało się ważną częścią mojego życia. Jeszcze tego samego dnia zadzwoniłem do Davida — miałem jego domowy numer telefonu — i powiedziałem mu, że Henryk Górecki musi napisać utwór dla Kronos Quartet!...” – David Harrington.



Taki właśnie charakter ma najbardziej znane dzieło Góreckiego, czyli III Symfoniazwana też Symfonią pieśni żałosnych. Zbudowana jest z trzech lamentacyjnych pieśni, z których największą uwagę zwróciła druga, w której kompozytor wykorzystał tekst zachowany na ścianie gestapowskiej katowni w Zakopanem. Wykonana została po raz pierwszy 4 kwietnia 1977 w ramach XIV Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Współczesnej w Royan, a polskie prawykonanie miało miejsce w tym samym roku na Festiwalu Muzyki Współczesnej Warszawska Jesień. W 1992 niezwykle skuteczna akcja promocyjna sprawiła, że kompozycja ta trafiła na światowe listy przebojów, nie tylko muzyki poważnej, po nagraniu jej przez amerykańską śpiewaczkę Dawn Upshaw. Nagrań III Symfonii dokonały m.in. znakomite polskie śpiewaczki: Stefania Woytowicz oraz Zofia Kilanowicz. Górecki nieomal z dnia na dzień stał się międzynarodową sławą. W samych Stanach Zjednoczonych sprzedano 150000 płyt z nagraniem III Symfonii. Górecki stał się kompozytorem o światowej sławie. Zapraszano go do wygłaszania odczytów w Londynie, Brukseli i Nowym Jorku. Zawojowal swiat. Jego III symfonia - "Symfonia piesni zalosnych" wyprzedzala na listach przebojow piosenki Michaela Jacksona.

29 listopada 1996 r. było otwarcie mojej wystawy fotografii – Czesław Czapliński: Brodski i inni (Teatr Śląski im. St.Wyspiańskiego, Katowice). Na wystawę przyszedł Henryk Mikołaj Górecki, mało tego nieoczekiwanie usiadł do stojącego fortepianu i zagrał. Muszę powiedzieć, że takiej gwiazdy grającej na żywo na mojej wystawie jeszcze nie miałem, chociaż w Muzeum Narodowym na mojej wystawie grał Tomasz Stańko, Michał Urbaniak… ale to było ustałone, w Katowicach była niespodzianka.

Mimo, że właściwie nie byliśmy umówieni na zdjęcia, już w czasie grania Góreckiego zaczęłem go fotografować. A potem, kiedy mu podziękowałem za grę, już fotografowałem go do końca z jego pełną aprobatą. I tu sprawdza się jeszcze jedna zasada, że niekoniecznie trzeba być umówiony na zdjęcia. Nieraz przypadkowo powstają portrety reprezentujące osobę niezwykłą. Od tamtego czasu, portrety H.M. Góreckiego mojego autorstwa publikowane były na plakatach, DVD, w katalogach… A w 2013 r. zrobiłem olbrzymią wystawę w Galerii Plenerowej Łazienek Królewskich (Al.Ujazdowskie) w Warszawie pt. „GÓRECKI – LUTOSŁAWSKI – PENDERECKI” w ramach obchodów Roku Witolda Lutosławskiego. Niestety GÓRECKI i LUTOSŁAWSKI już nie żyli, ale wystawę odwiedził PENDERECKI.



15 października 2005 w Bielsku-Białej, podczas X Festiwalu Kompozytorów Polskich, odbyła się premiera III Kwartetu smyczkowego op. 67 Pieśni śpiewają w wykonaniu amerykańskiego zespołu Kronos Quartet. Stylistycznie III Kwartet nie odbiega znacząco od swego poprzednika, jakkolwiek daje się zauważyć znaczące przesunięcie w kierunku kontemplacyjności, jedynie część trzecia – najbardziej tonalna – wprowadza element nieskomplikowanej zabawy.

“…Górecki był człowiekiem głęboko zanurzonym w tradycji — czuł związek ze wszystkim, co powstało przed nim i oddawał temu szacunek. Jednocześnie jednak potrafił formułować bardzo jednoznacznie swoje sądy i często bez cienia politycznej poprawności oceniał utwory innych, w tym również kolegów…” – Marek Moś.

23 czerwca 2013 w kościele oo. Franciszkanów w Krakowie odbyło się światowe prawykonanie 20 pieśni Henryka Mikołaja Góreckiego. Zbiór zatytułowany Z pieśni kościelnych zawiera 20 pieśni ze śpiewnika księdza Jana Siedleckiego. W jednym z wywiadów Górecki mówił: „Mam kilka niewydanych i niewykonanych cykli chóralnych. Są w rękopisach, brudnopisach. Chciałem zrobić chorał z polskich pieśni z moją harmonią. Specyficzną harmonię znalazłem do pieśni chóralnych [...] Chwalę się tym, że odkryłem melodię języka polskiego”. Skomponowany przez Henryka Mikołaja Góreckiego w 1986 roku cykl Z pieśni kościelnych nigdy nie został przez twórcę ukończony. Pomimo tego pieśni zostały wydane przez PWM.

12 kwietnia 2014 w Royal Festival Hall w Londynie odbyło się światowe prawykonanie IV Symfonii Tansman Epizody, której powstanie zainspirował Andrzej Wendland, twórca i dyrektor Tansman Festival. Polskie prawykonanie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie Promocji Kultury im. Aleksandra Tansmana w ramach Tansman Festival 2015, 15 lutego 2015 w sali koncertowej Filharmonii Łódzkiej, z udziałem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej im. H.M. Góreckiego, pod dyrekcją maestro Mirosława Jacka Błaszczyka.

16 października 2016 roku odbyła się światowa premiera Dwóch Postludiów Tristanowskich i Chorał,.zorganizowana przez Stowarzyszenie Promocji Kultury im. Aleksandra Tansmana jako Prolog Tansman Festival 2016, w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie.

Henryk Mikołaj Górecki był od 1959 żonaty z pianistką Jadwigą Rurańską. Miał dwójkę dzieci – córkę Annę i syna Mikołaja Góreckiego.

Wielokrotnie odznaczany, nagradzany i wyróźniany m.in. Order Orła Białego (2010); Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (2003); Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2005); Order Ecce Homo (2000); Order Świętego Grzegorza Wielkiego (2009, Wartkan); Laureat Nagrody im. Karola Miarki (1993) oraz Nagrody im. Wojciecha Korfantego; Nagrody Lux ex Silesia (2003); doktor honoris causa m.in. UW (1994), UJ (2000), Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach (2003), KUL-u (2004) i Akademii Muzycznej w Krakowie (2008) oraz honorowy, obywatelem miast: Zakopane (1994), Rybnik (2006), Katowice (2008) i Ostrowiec Świętokrzyski (2009). Przez brytyjski dziennik The Daily Telegraph został sklasyfikowany na 32. miejscu wśród żyjących geniuszy w roku 2007.

Jego imieniem nazwano Filharmonię Śląską w Katowicach oraz Bibliotekę Publiczną Miasta Rydułtowy.

13 września 2013 odsłonięto popiersie Góreckiego w Galerii Artystów na placu Grunwaldzkim w Katowicach.

Jest autorem kompozycji m.in. op. 1 Cztery preludia (1955) na fortepian solo, op. 2 Toccata (1955) na dwa fortepiany, op. 3 Trzy pieśni (1956) na głos średni, op. 4 Wariacje (1956) na skrzypce i fortepian, op. 5 Quartettino (1956) na dwa flety, obój i skrzypce, op. 6 I Sonata (1956/84/90) na fortepian solo, op. 7 Pieśni o radości i rytmie (1956) na dwa fortepiany i orkiestrę kameralną, op. 8 Sonatina w jednej części (1956) na skrzypce i fortepian, op. 9 Pięć małych preludiów (1956) na fortepian solo, op. 10 Sonata (1957) na dwoje skrzypiec, op. 11 Koncert (1957) na pięć instrumentów i kwartet smyczkowy, op. 12 Epitafium (1958) na chór mieszany i zespół kameralny (utwór, w którym słyszy się największy wpływ Weberna), (b.op.) Trzy utwory w dawnym stylu (1963) na orkiestrę smyczkową, (b.op.) Sygnały Wratislaviae gloria na instrumenty dęte blaszane i smyczki, op. 28 Muzyczka IV „Koncert puzonowy” (1970) na klarnet, puzon, wiolonczelę i fortepian (utwór przeznaczony dla zespołu Zygmunta Krauzego), op. 31 II Symfonia „Kopernikowska (1972) na sopran i baryton solo, chór mieszany i orkiestrę, op. 36 III Symfonia „Symfonia pieśni żałosnych” (1976) na sopran solo i orkiestrę symfoniczną, op. 38 Beatus Vir (1979) na baryton solo, chór mieszany i orkiestrę – zamówiony przez kardynała Karola Wojtyłę, dedykowany Janowi Pawłowi II, op. 39 Szeroka woda (1979), 5 pieśni na chór mieszany a cappella, op. 41 Mazurki (1980) na fortepian, op. 43 Błogosławione pieśni malinowedo sł. C.K. Norwida (1980) na głos i fortepian, op. 48 Śpiewy do słów J. Słowackiego (1983) na głos i fortepian, op. 60 Totus Tuus (1987) na chór mieszany a cappella, op. 62 Już się zmierzcha, muzyka na kwartet smyczkowy (Already It Is Dusk – I Kwartet smyczkowy) (1988). op. 64 Quasi una fantasia (II Kwartet smyczkowy) (1990-91), op. 81 Pieśń Rodzin Katyńskich na chór mieszany a cappella (2004), op. 85 IV Symfonia „Tansman Epizody” na fortepian, organy obbligato i orkiestrę symfoniczną (2006).

Był również Górecki autorem muzyki filmowej i teatralnej m.in. Wieża samotności (1959), muzyka teatralna do tekstu Roberta Ardreya (Thunder Rock); Akwarium (1959), muzyka teatralna do tekstu Andrzeja Wydrzyńskiego; Papierowa laleczka (1960), piosenka ze sztuki Widok z mostu do tekstu Arthura Millera; Jędrek (1969), muzyka do krótkometrażowego czarno-białego filmu fabularnego (produkcja Se-ma-for): Bez lęku (Fearless, 1993, reż. Peter Weir), wykorzystanie fragmentu III Symfonii Symfonia pieśni żałosnych w słynnej scenie katastrofy lotniczej; Basquiat – Taniec ze śmiercią (1996), wykorzystanie fragmentu III Symfonii Symfonia pieśni żałosnych; Złodzieje (Ladrones) (2007), wykorzystanie op. 36 – III Symfonii Symfonia pieśni żałosnych w filmie reżyserii Jaime Marqués’a; Wielkie Piękno (La grande bellezza) (2013), wykorzystanie fragmentu III Symfonii Symfonia pieśni żałosnych.


"…Co ja bym zrobił, gdybym sądził, że sztuka nie wpływa na życie? Pewnie bym barany pasał... A może strzeliłbym sobie w łeb? Gdybym wierzył tylko w to, co w człowieku najgorsze? Ale przecież w tym człowieku jest również i to, co najlepsze. Gdybym nie miał nadziei? To rzeczywiście - żabki hodować, krowy pasać... Wierzę, że jest coś, co nam czasem pomaga przetrwać, pomaga zrozumieć drugiego człowieka. Co nas pociesza, daje nam chwilę refleksji... Tym czymś bywa też i sztuka…" – Henryk Mikołaj Górecki.


PORTRAIT with HISTORY Henryk Mikołaj Górecki


“... Neither Chopin nor Górecki could find themselves freely in an idiom other than Polish, because that was the idiom in which they grew up and which was natural for them. They both believed that it was beautiful - not only did they believe it, but were able to demonstrate it in their works ... ”- Grzegorz Michalski.


Henryk Mikołaj Górecki (born on December 6, 1933 in Czernica in the Rybnik district, died on November 12, 2010 in Katowice, the urn with the composer's ashes was placed at the Cemetery at Henryka Sienkiewicza Street in Katowice) - composer of contemporary classical and religious music.

Father, Roman Górecki, was a railwayman. Mother, Otylia Górecka, died on her son's second birthday. Several months later his father remarried and the Górecki family moved from Czernica to Rydułtów. His difficult childhood was due to: months of stay in the hospital due to problems with the hip joint, then World War II and a sense of incomprehension - his father and his second wife suppressed Henryk's artistic interests, he was forbidden to approach the piano standing at home, on which his mother used to play. Henryk Górecki, after graduating from high school in Rydułtów, started earning money as a teacher of general subjects at the school in Radoszów.

He began regular music education at the age of 19. After unsuccessful attempts to get into one of the music schools in the province. Katowicki, in 1952 he was admitted to the Music School in Rybnik at the instructor and pedagogical department. He studied there under Karol and Antoni Szfranek.

In 1960 he graduated from the State Higher School of Music in Katowice, where he studied composition with Bolesław Szabelski. Then he continued his music studies in Paris. After returning from France, he became a professor of composition, and in the years 1975–1979 the rector of his alma mater. He was a member of PAU.


“… Górecki came into existence in 1959 with his Symphony No. 1, which was followed a year later by Scontri - although it was known that it was quite strongly inspired by the music of Luigi Nono; they were a peculiar response to his Incontri. Nono was then a significant figure for Polish composers, almost their "patron". To the above-mentioned works by Górecki we should add an earlier, youthful piece - a choral Epitaph inspired by Webern with a text by Julian Tuwim; all these works strengthened his position as an avant-garde ... ” – Mieczysław Tomaszewski.


The first musical success was Epitaph (to the words of Julian Tuwim) presented in 1958 at the Warsaw Autumn Festival. The piece was composed for a mixed choir and an instrumental ensemble.


“… Górecki was a man deeply immersed in tradition - he felt a connection with everything that arose before him and he respected it. At the same time, however, he was able to formulate his opinions very unambiguously and often assessed the works of others, including his colleagues, without a trace of political correctness ... "- Marek Moś.


In the 1960s, Górecki, together with a group of Polish composers (including Krzysztof Penderecki, Kazimierz Serocki), developed a specific type of modern music, often called sonorism. The peak compositional achievement of this period was the piece Scontri, completed in 1960, and the Genesis cycle. Another interest in Górecki's music was aroused by the presentation of Scontri during the Watszawa Autumn in 1960. It is one of the most representative pieces of Polish sonorism. The title, or "collisions", can be translated as collisions of sound masses. The density of the sound in this piece is exceptional, as it reaches as much as an 88-note cluster. In the same year, he won First Prize in the Competition of Young Polish Composers' Associations (1960) for Monologhi for soprano and 3 groups of instruments. This award allowed him to go on his first foreign trip in his life - to France. In the years 1962–1963 he composed three pieces under the joint title Genesis: Elementi per tre archi, Canti strumentali (for 15 instruments) and Monodrama (for voice, percussion and double basses). In all these works, the most important were the changing colors of sound, and the composer believed that this is the music that inspires the environment of contemporary man.

In Refrain (1965), the composer combined two contrasting techniques: medieval hoquetus with twentieth-century dodecaphony. This work was awarded in 1967 at the UNESCO International Rostrum of Composers in Paris.

In 1969, Old Polish Music for brass instruments and strings was written. In this work, the composer referred to the organum Benedicamus Domine from the antiphonary of Poor Clares from Stary Sącz and to the song Already dusk by Wacław of Szmotuły. It is an extremely static piece lasting about half an hour. From then on, this feature became very typical of Górecki's music. Another change took place - the composer turned to vocal-instrumental genres, to sacred (usually) texts. Often, they clearly refer to early or folk music, mainly from Podhale, so they are pieces with a clear melody and traditional, even simple harmony, in which motifs or phrases are repeated many times. This feature makes Górecki's music often associated with minimalism, or referred to as "new simplicity".


“… In 1986, maybe 1987, my friend David Huntley, who worked in the New York office of the Boosey & Hawkes publishing house, sent me a tape with Górecki's Symphony No. 3. […] I have never heard of Górecki, never heard this piece and suddenly this experience has become an important part of my life. Later that day I called David - I had his home phone number - and told him that Henryk Górecki had to write a piece for the Kronos Quartet! ...”- David Harrington.


This is the nature of Górecki's best-known work, Symphony No. 3, also known as the Symphony of Sorrowful Songs. It is composed of three lamentation songs, the second of which attracted the most attention, in which the composer used a text preserved on the wall of the Gestapo torture chamber in Zakopane. It was first performed on April 4, 1977 as part of the 14th International Festival of Contemporary Art in Royan, and its Polish premiere took place the same year at the Warsaw Autumn Festival of Contemporary Music. In 1992, an extremely effective promotional campaign made this composition hit the world charts, not only of classical music, after it was recorded by the American singer Dawn Upshaw. The 3rd Symphony was recorded by, among others excellent Polish singers: Stefania Woytowicz and Zofia Kilanowicz. Górecki became an international fame almost overnight. 150,000 CDs with the recording of Symphony No. 3 were sold in the United States alone. Górecki became a composer of world renown. He was invited to give lectures in London, Brussels and New York. He conquered the world. His Symphony No. 3 - "Symphony of Songs of Sorrows" was ahead of Michael Jackson's songs on the charts.


On November 29, 1996 there was the opening of my photography exhibition - Czesław Czapliński: Brodski and others (Teatr Śląski named after St. Wyspiański, Katowice). Henryk Mikołaj Górecki came to the exhibition, and he unexpectedly sat down at the piano and played it. I have to say that I have not had such a star playing live at my exhibition yet, although Tomasz Stańko and Michał Urbaniak played at my exhibition at the National Museum ... but it was settled, there was a surprise in Katowice.

Even though we didn't really have an appointment to shoot, I started taking pictures of him while I was playing Górecki. And then, when I thanked him for the game, I already photographed him to the end with his approval. And here is another rule that you don't necessarily have to arrange photos. Often, portraits representing an extraordinary person are created by accident. Since then, portraits of H.M. Górecki, my works, were published on posters, DVDs, catalogs ... And in 2013, I made a huge exhibition at the Open-Air Gallery of Łazienki Królewskie (Aleje Ujazdowskie) in Warsaw, entitled "GÓRECKI - LUTOSŁAWSKI - PENDERECKI" as part of the Witold Lutosławski Year celebrations. Unfortunately, GÓRECKI and LUTOSŁAWSKI were already dead, but PENDERECKI visited the exhibition.


On October 15, 2005 in Bielsko-Biała, during the 10th Festival of Polish Composers, the premiere of String Quartet No. 3, Op. 67 Songs are sung by the American Kronos Quartet. Stylistically, the Third Quartet does not differ significantly from its predecessor, although a significant shift towards contemplation can be noticed, only the third - the most tonal movement - introduces an element of uncomplicated play.


“… Górecki was a man deeply immersed in tradition - he felt a connection with everything that arose before him and he respected it. At the same time, however, he was able to formulate his opinions very unambiguously and often assessed the works of others, including his colleagues, without a trace of political correctness ... "- Marek Moś.


June 23, 2013 in the church of oo. Franciscans in Krakow, the world premiere of 20 songs by Henryk Mikołaj Górecki took place. The collection entitled From church songs contains 20 songs from the hymnbook of priest Jan Siedlecki. In one of the interviews, Górecki said: “I have several unpublished and unpublished choral cycles. They are in manuscripts, rough drafts. I wanted to make a chorale of Polish songs with my harmony. I found a specific harmony for choral songs [...] I am proud that I discovered the melody of the Polish language ”. The cycle From Church Songs, composed by Henryk Mikołaj Górecki in 1986, was never completed by the artist. Despite this, the songs were published by PWM.

On April 12, 2014 at the Royal Festival Hall in London, the world premiere of the 4th Symphony of Tansman Episodes, inspired by Andrzej Wendland, founder and director of the Tansman Festival, took place. The Polish premiere was organized by the Stowarzyszenie Promocji Kultury im. Aleksandra Tansman as part of the Tansman Festival 2015, February 15, 2015 in the concert hall of the Łódź Philharmonic, with the participation of the Symphony Orchestra of the Silesian Philharmonic H.M. Górecki, conducted by maestro Mirosław Jacek Błaszczyk.

On October 16, 2016, the world premiere of the Two Tristan Postludes and the Chorale took place, organized by the Stowarzyszenie Promocji Kultury im. Aleksandra Tansman as the Prologue of Tansman Festival 2016, in the Concert Studio of Polish Radio. Witold Lutosławski in Warsaw.

Henryk Mikołaj Górecki was married from 1959 to the pianist Jadwiga Rurańska. He had two children - a daughter, Anna, and a son, Mikołaj Górecki.

He has been honored, awarded and distinguished many times, incl. Order of the White Eagle (2010); Commander's Cross with a Star of the Order of Polonia Restituta (2003); Gold Medal for "Merit to Culture Gloria Artis" (2005); Order Ecce Homo (2000); Order of Saint Gregory the Great (2009, Wartkan); Laureate of the Karol Miarka (1993) and the Wojciech Korfanty; Lux ex Silesia Awards (2003); honorary doctorate, incl. UW (1994), Jagiellonian University (2000), Academy of Music Karol Szymanowski in Katowice (2003), KUL (2004) and the Academy of Music in Krakow (2008) and honorary citizen of the following cities: Zakopane (1994), Rybnik (2006), Katowice (2008) and Ostrowiec Świętokrzyski (2009). He was ranked 32nd among living geniuses in 2007 by the British daily The Daily Telegraph.

His name was given to the Silesian Philharmonic in Katowice and the Public Library of the City of Rydułtowy.

On September 13, 2013, Górecki's bust was unveiled at the Artists' Gallery at Grunwaldzki Square in Katowice.

He is the author of compositions, incl. op. 1 Four Preludes (1955) for solo piano, op. 2 Toccata (1955) for two pianos, Op. 3 Three Songs (1956) for medium voice, op. 4 Variations (1956) for violin and piano, Op. 5 Quartettino (1956) for two flutes, oboe and violin, Op. 6 I Sonata (1956/84/90) for solo piano, Op. 7 Songs of Joy and Rhythm (1956) for two pianos and chamber orchestra, op. 8 Sonatina in one movement (1956) for violin and piano, Op. 9 Five Little Preludes (1956) for solo piano, Op. 10 Sonata (1957) for two violins, Op. 11 Concerto (1957) for five instruments and string quartet, Op. 12 Epitaph (1958) for mixed choir and chamber ensemble (work where Webern's greatest influence is heard), (unopened) Three Pieces in the Old Style (1963) for string orchestra, (unopened) Signals Wratislaviae gloria for brass instruments and strings, Op. 28 Muzyczka IV "Trombone Concerto" (1970) for clarinet, trombone, cello and piano (a piece for Zygmunt Krauze's ensemble), op. 31 Symphony No. 2 "Copernicus" (1972) for solo soprano and baritone, mixed choir and orchestra, op. 36 Symphony No. 3 "Symphony of Sorrowful Songs" (1976) for solo soprano and symphony orchestra, op. 38 Beatus Vir (1979) for solo baritone, mixed choir and orchestra - commissioned by Cardinal Karol Wojtyła, dedicated to John Paul II, op. 39 Szeroka Woda (1979), 5 songs for mixed choir a cappella, op. 41 Mazurkas (1980) for piano, op. 43 Blessed Raspberry Songs to words C.K. Norwid (1980) for voice and piano, op. 48 Songs to words by J. Słowacki (1983) for voice and piano, op. 60 Totus Tuus (1987) for mixed choir a cappella, op. 62 It's Dusk Already, music for string quartet (Already It Is Dusk - String Quartet No. 1) (1988). op. 64 Quasi una fantasia (String Quartet No. 2) (1990-91), op. 81 Song of the Katyn Families for mixed choir a cappella (2004), Op. 85 Symphony No. 4 "Tansman Episodes" for piano, organ obbligato and symphony orchestra (2006).

Górecki was also the author of film and theater music, incl. The Tower of Solitude (1959), theater music to a text by Robert Ardrey (Thunder Rock); Akwarium (1959), theater music to a text by Andrzej Wydrzyński; Paper Doll (1960), song from the play View from the Bridge to a text by Arthur Miller; Jędrek (1969), music to a short black and white feature film (produced by Se-ma-for): Without fear (Fearless, 1993, dir. Peter Weir), using a fragment of the Symphony No. 3 Symphony of Sorrowful Songs in the famous scene of the plane crash; Basquiat - Dance with Death (1996), using a fragment of the Symphony No. 3, Symphony of Sorrowful Songs; Thieves (Ladrones) (2007), use op. 36 - Symphony No. 3 of Sorrowful Songs in the film directed by Jaime Marqués; Great Beauty (La grande bellezza) (2013), using a fragment of the 3rd Symphony, Symphony of Sorrowful Songs.


"... What would I do if I thought that art did not affect my life? I would probably graze sheep ... Or maybe I would shoot myself in the head? If I only believed in what is worst in a human being? what is best. If I had no hope? It is indeed - breed frogs, graze cows ... I believe that there is something that sometimes helps us to survive, helps us to understand other people. What comforts us, gives us a moment of reflection ... art can also be something… "- Henryk Mikołaj Górecki.



Nowa książka – Czesław Czapliński PORTRET z HISTOTIĄ Tom 1, którą można błyskawicznie zamówić do swojego komputera lub telefonu –https://www.e-bookowo.pl/kultura-i-sztuka/portret-z-historia-tom-1.html

Książkę zamówić można:

https://www.e-bookowo.pl/kultura-i-sztuka/portret-z-historia-tom-1.html

"Ars longa, vita brevis" (Sztuka długa, życie krótkie), mawiał Hipokrates i coś w tym jest. Poprzez sztukę osiągnąć można życie wieczne. W pamięci potomnych zachowuje się to, co po nas zostaje w postaci dzieł sztuki.

Czesław Czapliński, jako wibitny fotograf, dokumentował życie ludzi związanych w ten czy inny sposób ze sztuką - malarzy, tancerzy, aktorów, wokalistów, grafików, marszandów. Postanowiliśmy zebrać jego portrety w serię książek (w jednej pozycji nie sposób byłoby pomieścić wszystkich), by ocalić od zapomnienia, przybliżyć ich życie, spojrzeć wreszcie prosto w oczy. Na kadrach zdjęć zachowała się cząstka duszy bohaterów. Niektórzy już odeszli do lepszego świata, tym bardziej należy im się nasze spojrzenie.


Od Autora: Przez lata przyjaźniąc się z księdzem-poetą Janem Twardowskim, robiliśmy m.in. wspólny projekt abum-wystawa: Czapliński-Twardowski „WIZYTKI Hortus Conclusus”, została mi w pamięci jego wypowiedź: „Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych”. To skłoniło mnie do pisania o wybitnych ludziach i pokazywania ich zdjęć, często z przed kilkudziesięciu lat.W środku – Tom 1 Czesław Czapliński PORTRET z HISTORIĄ portrety:•Magdalena ABAKANOWICZ •Zdzisław BEKSIŃSKI •Wilhelm BRASSE •Ewa BRAUN •Ewa DEMARCZYK •Wojciech FIBAK •Tadeusz KANTOR •Ryszard KAPUŚCIŃSKI •Krystyna KOFTA •Marek KWIATKOWSKI •Lech MAJEWSKI •Jan NOWAK JEZIORAŃSKI •Rafał OLBIŃSKI •Barbara PIASECKA-JOHNSON •Paloma PICASSO •Andrzej PITYŃSKI •Małgorzata POTOCKA •Wisława SZYMBORSKA •Andy WARHOL

https://www.e-bookowo.pl/kultura-i-sztuka/portret-z-historia-tom-1.html


Ostatnie posty

Zobacz wszystkie