Szukaj
  • Czesław Czapliński

PORTRET z HISTORIĄ Krzysztof Zarębski

Aktualizacja: kwi 11


Krzysztof Zarębski (ur. 22 lipca 1939 w Warszawie) – twórca performance, malarz, rzeźbiarz, autor scenografii.

W latach 1962-68 studiował na Wydziale Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (pracownie prof. Jana Wodyńskiego i prof. Stefana Gierowskiego). Dyplom z wyróżnieniem otrzymał w 1968 roku.

Jeden z pierwszych polskich artystów performance. Współpracował z Helmutem Kajzerem i Kazimierzem Braunem tworząc scenografię do spektakli teatralnych, m.in. do sztuk Różewicza i Becketta.

W 1989 roku Zarębski wykonał oprawę plastyczną do sztuki Tadeusza Różewicza "Przyrost naturalny" w reżyserii Kazimierza Brauna. W spektaklu tym strona wizualna grała bardzo ważną rolę. Jednym z elementów sztuki była tzw. żywa galeria, w której artysta zgromadził obiekty nawiązujące do tematów życia i śmierci. Były to rzeźby zatopione w lodzie, małe laleczki uwięzione w lodowych bryłach. Podczas spektaklu lód topił się stopniowo ujawniając rozmrażające się postaci.

W 1981 roku Krzysztof Zarębski wyjechał z rodziną do Nowego Jorku, gdzie zastał go stan wojenny. Artysta mieszka do dzisiaj w Nowym Jorku i kontynuuje działalność artystyczną. W porównaniu z wcześniejszymi wystąpieniami o charakterze efemerycznym, parateatralnym, w jego "amerykańskim" okresie twórczości nastąpiło wyraźne przesunięcie akcentów - bardzo ważny stał się dla niego przedmiot, rzeźba, instalacja, czyli materia i trójwymiarowość.

Działał z nowojorską grupą artystyczną Rivington School. Prezentował swoje prace m.in. w Palais de Beaux Arts Bruksela, Malmö Konsthall, Experimental Intermedia Nowy Jork, Galerii Studio Warszawa, Franklin Furnace Nowy Jork, International Institute Detroit, PS1, brał udział w Międzynarodowym Festiwalu Performance „Zamek Wyobraźni”.

Operuje rekwizytami – przedmiotami codziennego użytku, ciałem, roślinami, bryłkami lodu. Niemal od początku wprowadzał do swych akcji muzykę, która jest bardzo ważnym elementem jego wystąpień. Często współpracuje z muzykami (np. z Krzysztofem Knittlem).

Krzysztof Zarębski jest pionierem sztuki performance. Jego twórczość konsekwentnie oscyluje wokół tematów przemijania, pamięci, erotyzmu. Zarębski próbował wyjść poza płaszczyznę obrazów: zawieszał przed nimi barwne filtry, różowo-czerwone i błękitne, dzięki czemu uzyskiwał zmianę układów barwnych.

"…Chciałem kiedyś zatelefonować. Wszedłem do budki telefonicznej, wrzuciłem żeton i podniosłem słuchawkę. Była ciepła. Zapoczątkowało to serię moich prac 'Strefy kontaktu'… " – Krzysztof Zarębski.

W październiku 1982 r. odwiedziłem Krzysztofa Zarębskiego w jego pracowni w Nowym Jorku, zrobiłem mu serię unikalnych zdjęć. Co by nie powiedzieć, to bez mała czterdzieści lat temu. Od tamtego czasu, jego zdjęcia pojawiały się na moich wystawach i albumie: Czesław Czapliński „Portrety artyści polscy w Ameryce 1980-1995”. Przeprowadziłem z nim również wywiad, który ukazał się w nowojorskim kulturalnym tygodniku „Przeglądzie Polskim” w 1983.

Czesław Czapliński – „Pokazy Krzysztofa Zarębskiego” nowojorski „Przegląd Polski” 24-30 marzec 1983:

Krzysztof Zarębski ukończył Wydział Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 1968 roku. Od niedawna mieszka w Nowym Jorku.

Zaczyna malować, ale na jego obrazach coraz częściej

pojawiają się autentyczne przedmioty. Różnobarwne filtry umieszczone przed obrazami zmieniają kolorystykę prac. W tym czasie wystawia między innymi w Galerii Współczesnej w Warszawie, u Boguckich.

"…Później malarstwo przestało mi wystarczać – mówi Zarębski.

– Używając przedmiotów w zestawieniu z obrazami zrobiłem w 1971 roku pierwszy spektakl pt. Kwiaty. Jeszcze malowałem, ale malarstwo stopniowo się kończyło; zacząłem aranżować przestrzeń, robiąc parateatralne widowiska w galeriach; nigdy jednak nie starałem się robić teatru. Frapowała mnie integracja różnych dyscyplin i starałem się działać na więcej zmysłów niż tylko wzrok. Najpierw używałem nagranej muzyki, później zapraszałem muzyków do współpracy. Powstawał rodzaj improwizacji wizualno-dźwiękowej.

Pierwszy 'utwór' zrobiłem dla amerykańskiego kompozytora Stephena Montague, był to rodzaj partytury instrukcji, jak sobie wyobrażam zdarzenie (co ma położyć na pianinie, jakimi przedmiotami ma się otoczyć, jakie ma wykonać gesty). Muzyk tworzył pod wpływem wizualnych emocji. Powstały ciekawe utwory. pokazywane w wielu krajach Europy oraz Stanach Zjednoczonych.”

Krzysztof Zarębski był też scenografem. Prowadził również wraz z Helmutem Kajzarem warsztaty teatralne w Niemczech Zachodnich. Uprawiali tzw. teatr metacodzienności, polegający na szukaniu w najprostszych sytuacjach, takich jak gotowanie mleka, pranie, prasowame - elementów teatralnych.

Jedną z głównych "słabości” sztuki widowiskowej jest niewątpliwie jej efemeryczność, mimo ogromnego rozwoju rejestracji fotograficznej, filmowej czy video. Zarębski opowiada: "Prawie każdy człowiek chcłałby zostawić coś po sobie. Fotografia i film dokumentujące moje działania, to jeszcze za mało. Dlatego zbieram dokumentacJę rysunkową. Każde 'zdarzeme' było poprzedzone serią szkiców, zanim

zaistniało na scenie. Wstępne szkice zacząłem rozwijać w bardziej złożone, klasyczne rysunki, które będę również pokazywał. Uważam rysunek za podstawowę formę wyrazu…”

Ostatnio w kręgu zainteresowań Krzysztofa Zarębskiego jest "temperatura znaku” – oczywiście nie optyczna, lecz fizyczna: "Celem mojej działalności jest porozumiewanie się, kontaktowanie z innymi, tworzenie czegoś w rodzaju własnego języka, lecz nie zależy mi na czystości znaczeń. Mimo to nadając liczę na odbiorcę. Używając ciała, przedmiotu, dźwięku – organizuję sytuacje parateatralne. Obecnie pracuję nad 'temreraturą znaku', badam granice między strefami o zróżnicowanej temperaturze, szukam progu wrażliwości. Obserwuję wpływ doznania zmysłowego na stany psychiczne. Ogrzewanie, oziębianie, izolowanie ciała i przedmiotu daje w pewnych wypadkach zmianę temperatury znaku. Próg wrażliwości optycznej oka nie pozwala na uchwycenie różnic. Ulotność tych zjawisk, dziejących się na granicy doznań wizualnych, dźwiękowych i dotykowych, wymyka się rejestracji. Fotografia jedynie utrwala ślady.”

Krzysztof Zarębski pokazywał w wielu galeriach. że wspomnę chociażby: ' 'El” w Elblągu, "Współczesnej" w Warszawłe, „Remont” w Warszawie, "Labirynt” w Lublinie, "Ślad” w Łodzi, "Beaux-Arts" w Brukseli, 'Franklin Furnace” w Nowym Jorku, „Fylkingen” w Sztokholmie, "Kunstlerhaus

Bethanien” w Berlinie Zachodnim; a jego prace znajdują się w Muzeum Narodowym w Warszawłe i Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Lodzi.

Małgorzata Potocka nakręciła film o dziesięcioletniej pracy Krzysztofa Zarębskiego,

W lutym Krzysztof Zarębski wystawił swoje rysunki w Niemczech Zachodnich, a w marcu wystąpi z pokazami w Nowym Jorku.

"Żyjąc w epoce maksymalnego rozwoju przemysłu winniśmy pamiętać o tym, że człowiek współtworzy jedność z przyrodą, która ostatnio staje się wartością ginącą. Ta sytuacja musi być penetrowana przez artystów, którzy przeczuwają konsekwencje zachowania równowagi. Tworząc układy i obiekty zestawiam dwie struktury: przedmioty wytworzone przez człowieka z cząstką przyrody (żywą rośliną). Oznaczone przeze mnie miejsca kontaktu człowieka z rośliną stają się sferami kontaktu, które są nowymi polami artystycznymi..." – Krzysztof Zarębski.

Zarębski jest autorem niezliczonych wręcz performances m.in.: 1971 - "Kwiaty" (rośliny, pigmenty, dźwięk), Klub Ligi Kobiet, Warszawa; 1972 - "I Czyszczenie sztuki", Klub Sigma, Warszawa; 1972 - "Łazienka. Stół z pomarańczową nitką", Klub Sigma, Warszawa; 1972 - "Nogi Aurelii Penton" (akcja ze sprinterką kubańską; czerwone wino, kolorowe pigmenty, pomarańczowa nitką), Stadion AWF, Warszawa; 1974 - "Kącik kosmetyczny" (osmoza, maseczka kosmetyczna z plasterków cytryny, ogórka i marchwi), Galeria Remont, Warszawa; 1975 - Strefy kontaktu (pianino, piasek, gwizdki, rośliny, taśma magnetofonowa, wentylator), Malmö Konsthall; 1977 - "Ciepłe powietrze" (modelka, rośliny, włosy w lodzie, suszarka do włosów), Galeria Repassage, Warszawa; 1978 - "I AM. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Performance", Galeria Remont (pierwszy publiczny pokaz z pijawkami); 1980 - Galeria MDM (pijawki lekarskie, błoto, łóżko, zbiornik na wodę); 1981 - "Samoobrona", instalacja i performance do poematu Helmuta Kajzera, Künstlerhaus Bethanien, Berlin; 1984 - "Dialogues (Zones in Parallel)", Franklin Furnance, Nowy Jork (z Johnem Kingiem i Ellen Miller); 1986 - "Symbolic Objects", Rhode Island School of Design, Nowy Jork; 1992 - Paznokcie na paradzie, Strefy kontaktu, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Warszawa; 1992 - "Koncert na dwie pijawki", Galeria Zderzak, Kraków; 1994 - "Performance z perłami i biedronką", Muzeum Narodowe, Warszawa (z Olgą Orzeł); 2000 - Festiwal "Warszawska Jesień", Galeria Zachęta, Warszawa; 2003 - "Performance Art Meeting", Ośrodek Sztuki Performance, Lublin; 2004 - "L'art vivant en Pologne" (Festiwal Nova Polska), Besançon, Francja; 2007 - Park Naukowo-Techniczny, Gdynia.

Miał również Zarębski wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych m.in.: 1970 - "Informacja, wyobraźnia, działanie", Galeria Współczesna, Warszawa; 1973 - Galeria Współczesna, Warszawa; 1973 - "Biennale Form Przestrzennych", Elbląg; 1973 - VIII Biennale Młodych, Paryż; 1974 - "Dialog", Galeria Repassage, Warszawa; 1974 - "Zamrożone dźwięki", Biuro Poezji, Warszawa; 1974 - "Strefy kontaktu", Galeria Remont, Warszawa; 1975 - Vänersborg Museum, Vänersborg; 1976 - Galeria Labirynt, Lublin; 1977 - "Body as a Visual Language", Maki Gallery, Tokio; 1978 - "Performance Art Festival", Beursschouwburg, Bruksela; 1979 - "Words and Works", De Appel Gallery, Amsterdam; 1980 - "Od kontemplacji do agitacji", Pałac Sztuki, Kraków; 1983 - Kunststation, Kleinsassen; 1984 - "Conspiracies", Limbo, Nowy Jork; 1985 - Freddie the Dreamer Gallery, Nowy Jork; 1985 - "The Rivington School", NO SE NO Gallery, Nowy Jork; 1988 - "Prace z walizek", Galeria Dziekanka, Warszawa; 1989 - "Krzysztof Zarębski, An Installation", 128 Gallery, Nowy Jork; 1991 - "Jesteśmy", Galeria Zachęta, Warszawa; 1991 - N.Y. Diary, P.S. 1 Museum, Nowy Jork; 1992 - "Instalacja z dźwiękiem i pijawkami", Galeria Labirynt 2, Lublin; 1996 - "Paznokcie na paradzie", Galeria Zachęta, Warszawa; 1997 - "Pokolenia", Galeria Zachęta, Warszawa; 2006 - "Dowcip i władza sądzenia", CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa; 2007 - EPAF, CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa.

Myślę, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i możemy się jeszcze czegoś sensacyjnego spodziewać.


PORTRAIT with HISTORY Krzysztof Zarębski

Krzysztof Zarębski (born July 22, 1939 in Warsaw) - performance artist, painter, sculptor, set designer.

In the years 1962-68 he studied at the Faculty of Painting and Graphics of the Academy of Fine Arts in Warsaw (at the studios of Prof. Jan Wodański and Prof. Stefan Gierowski). He received a diploma with honors in 1968.

One of the first Polish performance artists. He collaborated with Helmut Kajzer and Kazimierz Braun, creating sets for theater performances, incl. to plays by Różewicz and Beckett.

In 1989, Zarębski created the visual setting for Tadeusz Różewicz's play "Natural Growth" directed by Kazimierz Braun. The visual side played a very important role in this performance. One of the elements of art was the so-called a living gallery in which the artist has gathered objects related to the themes of life and death. They were sculptures embedded in ice, little dolls trapped in ice lumps. During the performance, the ice gradually melted revealing thawing figures.

In 1981, Krzysztof Zarębski left with his family for New York, where he was found under martial law. The artist lives in New York to this day and continues his artistic activity. Compared to his earlier ephemeral, paratheatrical performances, in his "American" period of creativity there was a distinct shift of emphasis - for him the object, sculpture, installation became very important, that is matter and three-dimensionality.

He worked with the New York art group Rivington School. He presented his works, among others at Palais de Beaux Arts Brussels, Malmö Konsthall, Experimental Intermedia New York, Galeria Studio Warszawa, Franklin Furnace New York, International Institute Detroit, PS1, he took part in the International Performance Festival "Castle of Imagination". He operates with props - everyday objects, body, plants, and ice nuggets. From the very beginning, he introduced music to his actions, which is a very important element of his performances. He often collaborates with musicians (e.g. with Krzysztof Knittel). Krzysztof Zarębski is a pioneer of performance art. His work consistently oscillates around the themes of passing, memory and eroticism. Zarębski tried to go beyond the plane of the paintings: he hung in front of them colored filters, pink-red and blue, thanks to which he obtained a change of color systems. "... I wanted to make a phone one day. I went to the phone booth, threw the chip and picked up the phone. She was warm. It started my series of works called 'Contact zones' ..." - Krzysztof Zarębski.

In October 1982, I visited Krzysztof Zarębski in his studio in New York, I took a series of unique photos of him. Whatever it is, it's almost forty years ago. Since then, his photos have appeared in my exhibitions and album: Czesław Czapliński "Portraits of Polish artists in America 1980-1995".

I also conducted an interview with him, which appeared in the New York cultural weekly "Przegląd Polski" in 1983. Czesław Czapliński - "Krzysztof Zarębski's Shows" New York "Przegląd Polski" March 24-30, 1983:


Krzysztof Zarębski graduated from the Painting Department of the Academy of Fine Arts in Warsaw in 1968. She has recently been living in New York.

He begins to paint, but more and more often in his paintings

authentic items appear. Multicolored filters placed in front of the images change the color of the works. During this time, he exhibits at the Współczesna Gallery in Warsaw, at the Bogucki house.

"... Later, painting was no longer enough for me," says Zarębsk.

- Using objects in combination with pictures, in 1971 I made my first performance entitled Flowers. I was still painting, but painting was gradually coming to an end; I started to arrange the space, making paratheatrical shows in galleries; however, I have never tried to do theater. I was intrigued by the integration of various disciplines and I tried to act on more senses than just eyesight. First, I used recorded music, then I invited musicians to cooperate. A kind of visual and sound improvisation was emerging.

The first 'piece' I made for the American composer Stephen Montague, it was a kind of a score of instructions, as I imagine the event (what to put on the piano, what objects should it surround, what gestures it should make). The musician created under the influence of visual emotions. Interesting pieces were created. shown in many European countries and the United States. "

Krzysztof Zarębski was also a set designer. Together with Helmut Kajzar he also conducted theater workshops in West Germany. They cultivated the so-called the theater of meta-everyday life, which consists in looking for theatrical elements in the simplest situations, such as boiling milk, washing, or in the press.


One of the main "weaknesses" of performing arts is undoubtedly its ephemeral character, despite the enormous development of photographic, film and video recording. Zarębski says: "Almost every person would like to leave something behind. Photography and film documenting my activities are not enough. That is why I collect drawing documentation. Each 'event' was preceded by a series of sketches before took place on the stage. I began to develop the initial sketches into more complex, classic drawings that I will also show. I consider drawing to be the basic form of expression ... " Recently, Krzysztof Zarębski has been interested in the "temperature of the sign" - obviously not optical, but physical: "The aim of my activity is to communicate, contact with others, create some kind of my own language, but I don't care about the purity of meanings. Despite this, I count on the recipient when sending. Using my body, object, and choke, I organize paratheatrical situations. Currently I am working on the 'sign temperature', I am examining the boundaries between zones with different temperatures, I am looking for the threshold of sensitivity. I observe the influence of a sensory experience on mental states. Heating, cooling, and insulating the body and object in some cases change the temperature of the sign. The threshold of the optical sensitivity of the eye does not allow to distinguish the differences. The transience of these phenomena, taking place on the border of visual, auditory and tactile experiences, eludes registration. Photography only preserves traces. " Krzysztof Zarębski has shown in many galleries. I would like to mention: 'El' in Elbląg, 'Współczesna' in Warsaw, 'Remont' in Warsaw, 'Labyrinth' in Lublin, 'Ślad' in Łódź, 'Beaux-Arts' in Brussels, 'Franklin Furnace' in New York , "Fylkingen" in Stockholm, "Kunstlerhaus Bethanien ”in West Berlin; and his works are in the National Museum in Warsaw and the Museum of Modern Art in Lodz. Małgorzata Potocka made a film about ten years of work of Krzysztof Zarębski, In February, Krzysztof Zarębski exhibited his drawings in West Germany, and in March, he will perform in New York.

"Living in the era of the maximum development of industry, we should remember that man co-creates unity with nature, which has recently become a vanishing value. This situation must be penetrated by artists who sense the consequences of maintaining balance. When creating systems and objects, I juxtapose two structures: manufactured objects by humans with a part of nature (a living plant). The places of contact between humans and plants that I have marked become spheres of contact, which are new artistic fields ... "-


Krzysztof Zarębski. Zarębski is the author of countless performances, including: 1971 - "Flowers" (plants, pigments, sound), Women's League Club, Warsaw; 1972 - I Clearing Art, Sigma Club, Warsaw; 1972 - "Bathroom. A Table with an Orange Thread", Sigma Club, Warsaw; 1972 - "Legs of Aurelia Penton" (action with a Cuban sprinter; red wine, colored pigments, orange thread), AWF Stadium, Warsaw; 1974 - "Cosmetic Corner" (osmosis, a cosmetic mask made of lemon, cucumber and carrot slices), Remont Gallery, Warsaw; 1975 - Contact Zones (piano, sand, whistles, plants, cassette tape, fan), Malmö Konsthall; 1977 - Warm Air (model, plants, hair in ice, hair dryer), Repassage Gallery, Warsaw; 1978 - "I AM. International Performance Art Festival", Galeria Remont (the first public show with leeches); 1980 - MDM Gallery (medicinal leeches, mud, bed, water tank); 1981 - "Self-defense", installation and performance to a poem by Helmut Kajzer, Künstlerhaus Bethanien, Berlin; 1984 - Dialogues (Zones in Parallel), Franklin Furnance, New York (with John King and Ellen Miller); 1986 - Symbolic Objects, Rhode Island School of Design, New York; 1992 - Nails on the parade, Contact zones, Center for Contemporary Art Ujazdowski Castle, Warsaw; 1992 - "Concert for two leeches", Zderzak Gallery, Krakow; 1994 - "Performance with pearls and a ladybug", National Museum, Warsaw (with Olga Orzeł); 2000 - "Warsaw Autumn" Festival, Zachęta Gallery, Warsaw; 2003 - "Performance Art Meeting", Performance Art Center, Lublin; 2004 - "L'art vivant en Pologne" (Nova Polska Festival), Besançon, France; 2007 - Science and Technology Park, Gdynia.

Zarębski also had many individual and collective exhibitions, including: 1970 - "Information, Imagination, Action", Galeria Współczesna, Warsaw; 1973 - Galeria Współczesna, Warsaw; 1973 - "Biennale of Spatial Forms", Elbląg; 1973 - VIII Biennale Młodych, Paris; 1974 - Dialog, Repassage Gallery, Warsaw; 1974 - "Frozen sounds", Biuro Poezji, Warsaw; 1974 - "Contact zones", Galeria Remont, Warsaw; 1975 - Vänersborg Museum, Vänersborg; 1976 - Galeria Labirynt, Lublin; 1977 - Body as a Visual Language, Maki Gallery, Tokyo; 1978 - Performance Art Festival, Beursschouwburg, Brussels; 1979 - Words and Works, De Appel Gallery, Amsterdam; 1980 - From contemplation to agitation, Palace of Arts, Krakow; 1983 - Kunststation, Kleinsassen; 1984 - Conspiracies, Limbo, New York; 1985 - Freddie the Dreamer Gallery, New York; 1985 - The Rivington School, NO SE NO Gallery, New York; 1988 - Works from Suitcases, Dziekanka Gallery, Warsaw; 1989 - Krzysztof Zarębski, An Installation, 128 Gallery, New York; 1991 - We are, Zachęta Gallery, Warsaw; 1991 - N.Y. Diary, P.S. 1 Museum, New York; 1992 - "Installation with sound and leeches", Galeria Labirynt 2, Lublin; 1996 - "Nails on the parade", Zachęta Gallery, Warsaw; 1997 - Generations, Zachęta Gallery, Warsaw; 2006 - Wit and the Power of Judgment, Center for Contemporary Art Ujazdowski Castle, Warsaw; 2007 - EPAF, Center for Contemporary Art Ujazdowski Castle, Warsaw.

I think he has not said the last word yet and we can expect something more sensational.


Nowa książka – Czesław Czapliński PORTRET z HISTOTIĄ Tom 1, którą można błyskawicznie zamówić do swojego komputera lub telefonu –https://www.e-bookowo.pl/kultura-i-sztuka/portret-z-historia-tom-1.html


Książkę zamówić można:

https://www.e-bookowo.pl/kultura-i-sztuka/portret-z-historia-tom-1.html

"Ars longa, vita brevis" (Sztuka długa, życie krótkie), mawiał Hipokrates i coś w tym jest. Poprzez sztukę osiągnąć można życie wieczne. W pamięci potomnych zachowuje się to, co po nas zostaje w postaci dzieł sztuki.

Czesław Czapliński, jako wibitny fotograf, dokumentował życie ludzi związanych w ten czy inny sposób ze sztuką - malarzy, tancerzy, aktorów, wokalistów, grafików, marszandów. Postanowiliśmy zebrać jego portrety w serię książek (w jednej pozycji nie sposób byłoby pomieścić wszystkich), by ocalić od zapomnienia, przybliżyć ich życie, spojrzeć wreszcie prosto w oczy. Na kadrach zdjęć zachowała się cząstka duszy bohaterów. Niektórzy już odeszli do lepszego świata, tym bardziej należy im się nasze spojrzenie.

Od Autora:

Przez lata przyjaźniąc się z księdzem-poetą Janem Twardowskim, robiliśmy m.in. wspólny projekt abum-wystawa: Czapliński-Twardowski „WIZYTKI Hortus Conclusus”, została mi w pamięci jego wypowiedź: „Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych”. To skłoniło mnie do pisania o wybitnych ludziach i pokazywania ich zdjęć, często z przed kilkudziesięciu lat.W środku Tom 1 Czesław Czapliński PORTRET z HISTORIĄ portrety:•Magdalena ABAKANOWICZ •Zdzisław BEKSIŃSKI •Wilhelm BRASSE •Ewa BRAUN •Ewa DEMARCZYK •Wojciech FIBAK •Tadeusz KANTOR •Ryszard KAPUŚCIŃSKI •Krystyna KOFTA •Marek KWIATKOWSKI •Lech MAJEWSKI •Jan NOWAK JEZIORAŃSKI •Rafał OLBIŃSKI •Barbara PIASECKA-JOHNSON •Paloma PICASSO •Andrzej PITYŃSKI •Małgorzata POTOCKA •Wisława SZYMBORSKA •Andy WARHOL

https://www.e-bookowo.pl/kultura-i-sztuka/portret-z-historia-tom-1.html

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie